Krwawe starcia w Kazachstanie! „Żołnierze strzelają do uczestników zamieszek”

To może być krwawy dzień w Kazachstanie. - Trwa strzelanina na Placu Republiki w Ałmaty, żołnierze kierują ogień na uczestników zamieszek - podała agencja TASS, powołując się na świadków. Z ich relacji wynika, że jest wielu rannych - nie wiadomo, ile osób zginęło.

W Kazachstanie dochodzi do krwawych starć
twitter @6w_es

Niepokoje społeczne w Kazachstanie trwają od 2 stycznia i są wywołane wzrostami cen paliw. Przybrały bardzo agresywną skalę. W użyciu jest broń palna - i to zarówno ze strony służb, jak i obywateli. Oto najnowsze doniesienia z Ałmaty:

- Strzały na placu nie milkną od 15 minut, strzelają do ludzi, którzy przyszli na plac z bronią, strzelają też do samochodów. Są ranni, co do zabitych nie jest jasne, tam nie można podejść

- relacjonował świadek.

Rozmówcy agencji potwierdzili, że wielu wojskowych otoczyło plac i rozpoczęło operację specjalną nie wychodząc z samochodów. Wzywają uczestników zamieszek do opuszczenia placu.

"W mieście trwa grabież, uzbrojeni ludzie otwierają i okradają sklepy, rozbijają witryny sklepowe. Teraz inicjatorzy zamieszek są wciągani na główny plac, ale większe siły bezpieczeństwa w centrum nie są jeszcze widoczne. Wielu mieszkańców miasta po prostu boi się. Są przygnębieni"

- relacjonowały wcześniej media.

Służby bezpieczeństwa usunęły protestujących z międzynarodowego lotniska Aktobe i port lotniczy wznowił działalność. Mimo to, rosyjskie linie lotnicze Aeroflot na dwa tygodnie wstrzymały sprzedać biletów do Kazachstanu. Wcześniej podobną decyzję podjęła niemiecka Lufhansa, która do odwołania zawiesiła loty do tego kraju.

Policja kazachska aresztowała ok. 2 tys. osób podczas zamieszek w Ałmaty - poinformowało dziś ministerstwo spraw wewnętrznych Kazachstanu.

 


Źródło: PAP, niezalezna.pl

#Kazachstan #zamieszki

mk
Wczytuję ocenę...
Wczytuję komentarze...



Zobacz więcej
Niezależna TOP 10
Wideo