TCS: Ryoyu Kobayashi wygrywa w Bischofshofen. Najlepszy z polskich skoczków Piotr Żyła

Ryoyu Kobayashi wygrał trzeci konkurs Turnieju Czterech Skoczni w Bischofshofen i umocnił się na prowadzeniu w klasyfikacji generalnej imprezy. Najlepszy z Polaków - Piotr Żyła zajął 18. miejsce.

Piotr Żyła najlepszym z polskich skoczków w trzecim konkursie Turnieju Czterech Skoczni
Fot. Tomasz Hamrat / Gazeta Polska

Po wtorkowych problemach z wiatrem na Bergisel trzeci konkurs 70. Turnieju Czterech Skoczni przeniesiono z Innsbrucku na kolejny dzień do Bischofshofen. Przed zawodami ponownie przeprowadzono kwalifikacje, które przebrnęło czterech Polaków. W pierwszej serii z Biało-czerwonych odpadł tylko Paweł Wąsek.

Do finału awansowali natomiast Piotr Żyła (130 m i 23. lokata), Dawid Kubacki (128,5 m i 25. pozycja) oraz Jakub Wolny (124 m i 29. miejsce). Biało-czerwoni zgodnie uplasowali się w trzeciej dziesiątce, co nie zwiastowało niestety wielkich sukcesów na skoczni imienia Paula Ausserleitnera. Na półmetku prowadził Marius Lindvik (137,5 m), który wyprzedzał Ryoyu Kobayashiego (137 m) i zmniejszył stratę do Japończyka w klasyfikacji generalnej Turnieju Czterech Skoczni.

Lindvik walczy z Kobayashim o triumf w TCS

W drugiej serii nieźle zaprezentował się Kuba Wolny, lądując na 125 metrze. Dobrą próbę miał również Kubacki, który szybował w okolice zielonej linii, zmierzono mu odległość 131,5 metra. Podobny dystans osiągnął Żyła, który wykonał telemark na 130 metrze i objął prowadzenie w konkursie. Na górze pozostawało jednak jeszcze 22 skoczków.

Stabilne skoki Piotra Żyły

Walkę o zwycięstwo stoczyć mieli Kobayashi i Lindvik, którzy rywalizują także o końcowy triumf w całym turnieju. Na podium w Bischofshofen chrapkę mieli także Karl Geiger oraz Halvor Egner Granerud. Świetnie zaprezentował się też reprezentant gospodarzy - Manuel Fettner liderował po skoku na 132,5 m.

Kolegę z austriackiej drużyny szybko dogonił Jan Hoerl, który osiągnął identyczną odległość i miał dokładnie taką samą notę jak Fettner. Obu pogodził Geiger, w pięknym stylu szybując na 136 metr. Na belce usiadł Granereud, nieźle wyszedł z progu i lądował w okolicach zielonej linii. Norweg lądował wprawdzie pół metra bliżej od Niemca, ale dzięki punktom za wiatr wysunął się na prowadzenie.

Ryoyu Kobayashi ponownie wygrywa w TCS

Wspaniale skoczył Kobayashi zmierzający pewnie po Złotego Orła. Japończyk skoczył 137,5 metra i wyprzedzić go mógł tylko Lindvik. Norweg nie wytrzymał chyba presji i miał zdecydowanie krótszą próbę (135,5 m) - ukończył zawody na drugim miejscu. Podium uzupełnił Granerud.

Żyła ostatecznie na 18. miejscu, Kubacki - 21., Wolny -  30.

W czwartek w Bischofshofen odbędzie się ostatni konkurs tej edycji Turnieju Czterech Skoczni. Początek zawodów zaplanowano na godzinę 17:30.

 

Źródło: niezalezna.pl

#Turniej Czterech Skoczni #TCS ##skijumpingfamily #Piotr Żyła #Marius Lindvik #Ryoyu Kobayashi

Janusz Milewski
Wczytuję ocenę...
Wczytuję komentarze...



Zobacz więcej
Niezależna TOP 10
Wideo