Dewastacja kościoła św. Krzyża. Drugi podejrzany nie trafił do aresztu

Sąd nie zgodził się na tymczasowe aresztowanie drugiego z podejrzanych o uszkodzenie w noc wigilijną fasady kościoła Św. Krzyża. "W sprawie zostanie złożone zażalenie" - przekazała rzeczniczka Prokuratury Okręgowej w Warszawie Aleksandra Skrzyniarz. Pierwszy z podejrzanych trafił do aresztu na 3 miesiące.

Kościół pw. św. Krzyża
Filip Blazejowski/Gazeta Polska

Do zatrzymania drugiego z podejrzanych o uszkodzenie w noc wigilijną fasady kościoła Św. Krzyża poprzez naniesienie czerwoną farbą napisów doszło w niedzielę. Mężczyzna usłyszał w prokuraturze zarzut uszkodzenia zabytku, po czym prokurator skierował wniosek do sądu o tymczasowe aresztowanie podejrzanego.

Dziś odbyło się posiedzenie, podczas którego sąd nie zastosował wobec podejrzanego środków zapobiegawczych.

- Prokuratura nie zgadza się z decyzją sądu. W sprawie zostanie złożone zażalenie

- zapowiedziała rzeczniczka Prokuratury Okręgowej w Warszawie Aleksandra Skrzyniarz.

"W ocenie prokuratury jedynie środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztowania w prawidłowy sposób zabezpieczy tok prowadzonego śledztwa" - dodała prokurator.

W ostatni dzień minionego roku do sprawy został zatrzymany pierwszy z podejrzanych, który również usłyszał zarzut uszkodzenia zabytku. Wobec niego sąd podzielił argumentację przedstawioną przez prokuratora i zastosował tymczasowe aresztowanie na okres trzech miesięcy.

Jak wcześniej informował rzecznik Komendy Stołecznej Policji nadkom. Sylwester Marczak, że nad sprawą od początku pracowali policjanci pionu kryminalnego Komendy Rejonowej Policji Warszawa I. "Zabezpieczono nagrania z monitoringu. Warto zaznaczyć, że w tym przypadku straty przekraczają 100 000 zł" - dodał.

 

 

 


Źródło: PAP, niezalezna.pl

#kościół #dewastacja

mk
Wczytuję ocenę...
Wczytuję komentarze...



Zobacz więcej
Niezależna TOP 10
Wideo