Lewica nie chce być przystawką Tuska. „Chce nas sprowadzić do roli koncesjonowanej grupy towarzyskiej”

Czyżby marzenia o zjednoczonej opozycji skończyły się, zanim w ogóle do jakiegokolwiek zjednoczenia doszło? Do ostrej wymiany zdań dochodzi pomiędzy Donaldem Tuskiem, a politykami Lewicy. „Donald Tusk chce nas sprowadzić do roli koncesjonowanej grupy towarzyskiej w ramach klubu KO, ale to się nie uda” - podkreślają politycy Lewicy odnosząc się do słów lidera PO pod adresem ich ugrupowania. 

fot. Zbyszek Kaczmarek/Gazeta Polska

W niedzielę lider Platformy Obywatelskiej mówił w TVN24 m.in. o relacjach i współpracy partii opozycyjnych. Ocenił, że „jest problem oczywiście z partią pana Czarzastego”. Jego zdaniem Lewica sama stawia dzisiaj nad sobą „wielki znak zapytania”.

To jest to, na ile partia pan Czarzastego chce współpracować z PiS-em, a na ile chce zmienić tę władzę. Tej jasności nikt z nas nie ma dzisiaj.
- stwierdził szef PO.

Lewica odpowiada Tuskowi

Na reakcję polityków Lewicy nie trzeba było długo czekać.

Celem opozycji powinno być odsunięcie PiS od władzy. To PiS jest przeciwnikiem, nie Lewica. Chyba, że dla pana Tuska jest inaczej.
- mówi sekretarz generalny Nowej Lewicy Marcin Kulasek. Zaapelował do szefa PO, „aby nie szukał wroga na opozycji”.

Kulasek stwierdził, że ma wrażenie, iż Tusk „skopiował doktrynę” lidera PiS Jarosława Kaczyńskiego. 

Kaczyński od lat realizuje strategię „na prawo od PiS tylko ściana”. Mam wrażenie, że Tusk realizuje doktrynę „na lewo od PO tylko ściana”. Lewica ma zostać zlikwidowana sprowadzona do roli koncesjonowanej grupy towarzyskiej w ramach klubu KO.
- powiedział polityk Lewicy. Zapewnił, że to się Tuskowi nie uda.

Kulasek stwierdził, że „Lewica jest silną formacją”.

Mamy 30 tysięcy członków, siedziby w 300 powiatach. Najsilniejsze młodzieżówki ze wszystkich partii. Współpracujemy z 800-tysięcznym ruchem związkowym i licznymi organizacjami pozarządowymi. Te środowiska nie zgodzą się na bycie przystawką Tuska.
- powiedział.

Tusk wymyślił sobie rządy z Konfederacją?

Zastanawiał się też, dlaczego „Tusk nie znajdzie nigdy złego słowa dla Konfederacji, która notorycznie głosuje z PiS, chociażby w sprawie granicy czy lex TVN”.

Czy Tusk wymyślił sobie, że będzie rządził z Konfederacją? Kiedyś pan poseł Sławomir Nitras straszył nas na sali sejmowej, że będą rządzić z Konfederacją i PO zajmie się rządzeniem, a Konfederacja zajmie się Lewicą. Dobrze byłoby, aby wyborcy Lewicy mieli w pamięci te słowa.
- ostrzega Kulasek.

Szef klubu Lewicy i wiceprzewodniczący Nowej Lewicy Krzysztof Gawkowski podkreślił natomiast, że jego formacja nie musi zapewniać, że jest „anty-PiS-em”.

Wspólnie podejmowaliśmy decyzję w sprawie kandydata na prezydenta Rzeszowa, wspólnie głosowaliśmy za kandydatem na Rzecznika Praw Obywatelskich, (Lewica) głosowała przeciw ustawie „lex TVN” i w wielu kwestiach zajmowała takie samo stanowisko jak partie opozycyjne i nie rozumiem postawy, którą prezentuje Donald Tusk, który chce dzielić opozycję, bo to powoduje, że znowu opozycja przegra z PiS-em.
- ocenił.

 


Źródło: niezalezna.pl, PAP

Wczytuję ocenę...
Wczytuję komentarze...



Zobacz więcej
Niezależna TOP 10
Wideo