"Jak lobbystka niemieckich wiatraków". Spięcie Lubnauer i Kowalskiego. Było też o Tusku

"Mówi pani jak lobbystka niemieckich wiatraków" - usłyszała Katarzyna Lubnauer, gdy w dyskusji o cenach energii pokazała zestawienie najtańszych dziś źródeł. Wcześniej zaś Janusz Kowalski w pigułce przedstawił wydarzenia z końca rządów PO-PSL, które - jego zdaniem - przekładają się na windujące ceny za gaz i energię elektryczną. - To była cena, zgodnie z interesem Berlina i Moskwy, by Donald Tusk został przewodniczącym Rady Europejskiej - stwierdził poseł Solidarnej Polski.

W porannej audycji Radia Zet „7. Dzień Tygodnia”, pierwszym z tematów były podwyżki cen gazu i energii elektrycznej. W debacie starli się przedstawiciele większości sił w parlamencie.

Do źródeł obecnego stanu rzeczy sięgnął poseł Solidarnej Polski Janusz Kowalski.

- Chcę pokazać dwie daty. W sierpniu 2014 roku Donald Tusk został wybrany przewodniczącym Rady Europejskiej. Kilka miesięcy wcześniej, na posiedzeniu Rady Europejskiej w marcu 2014 roku, to Donald Tusk zgodził się, by unijny system handlu emisjami stał się tak spekulacyjnym mechanizmem, który obowiązuje od 1 stycznia 2019 roku, że dzisiaj zabija polską gospodarkę. To była cena, zgodnie z interesem Berlina i Moskwy, by Donald Tusk został przewodniczącym Rady Europejskiej - tłumaczył Kowalski.

I dalej:

„pięć lat! Przez 1825 dni Donald Tusk był szefem Rady Europejskiej. Nic nie zrobił, żeby zatrzymać Nord Stream 2. Dlatego Angela Merkel chciała mieć Donalda Tuska, który jak działał jak najemnik Angeli Merkel, bo nie blokował Nord Stream 2”.

Wiceminister Marcin Horała przypomniał zaś, że „polska energetyka od roku 1990 poniosła ogromne koszty i dokonała znaczącej redukcji emisji, a decyzją rządu Donalda Tuska została wyrzucona do kosza”.

Do dyskusji włączyła się Katarzyna Lubnauer z Koalicji Obywatelskiej. Podnosząc tablet do mikrofonu, zaczęła:

„po pierwsze, chciałam powiedzieć, nie wiem czy to będzie widać”.

- W radiu nie będzie widać pani poseł - wyjaśnił prowadzący.

Polityk przedstawiła zestawienie najtańszych źródeł energii. Wynikało z niego, że najbardziej korzystna jest dziś produkcja energii elektrycznej z wiatru.

- Okazuje się, że teraz najtańszym źródłem energii jest energetyka wiatrowa, ale energetyka wiatrowa lądowa - przekonywała Lubnauer.

Kowalski przerwał jej, zarzucając:

„mówi pani jak lobbystka niemieckich wiatraków”.

Po tym politycy na dobre pogrążyli się w kłótni.

Lubnauer: „Wie pan co, mi jest wszystko jedno skąd są wiatraki. Ważne, że produkują tanią energię!”.

Kowalski: „Wy się kompletnie na gospodarce i ekonomii nie znacie…”.

Lubnauer: „Wy jesteście zaślepieni ruskim węglem, który sprowadzacie, że nie myślicie o niczym innym!”.

Kowalski: „Co ma wiatrak do węgla? Prąd dla Warszawy chce pani produkować z wiatraków?”.

Lubnauer: „Tak, oczywiście!”.

Kowalski: „I gdzie pani chce te wiatraki postawić? Na Ursynowie?”.

Lubnauer: O czym pan mówi?! One nie muszą stać w Warszawie!”.

 

Źródło: niezalezna.pl, Radio Zet

Aleksander Mimier
Wczytuję ocenę...
Wczytuję komentarze...



Zobacz więcej
Niezależna TOP 10
Wideo