Stwoszowi wypalono piętno na policzkach

Kiedy Veit Stoss w 1477 roku przybył do Krakowa był już dojrzałym twórcą. W mieście spędził 16 lat tworząc m.in. arcydzieło sztuki gotyckiej – ołtarz w Kościele Mariackim. Pentaptyk z Zaśnięciem Marii oraz scenami z życia Marii i Jezusa ukończył w roku 1489. Aby podziwiać ten największą w Europie gotycką nastawą ołtarzową do Krakowa ściągali ludzie ze wszystkich stron, a Wit Stwosz, jak nazywali go Polacy, zdobył sławę w ówczesnym świecie.

Dla Kościoła Mariackiego artysta wyrzeźbił jeszcze kamienny Krucyfiks, który zamówił Henryk Slacker. Był też twórcą marmurowych nagrobków Kazimierza Jagiellończyka w katedrze krakowskiej, biskupa Piotra z Bnina w katedrze we Włocławku i arcybiskupa Zbigniewa Oleśnickiego w katedrze w Gnieźnie, oraz odlanej w brązie płyty Kallimacha (Filipa Buonaccorsiego) u krakowskich dominikanów. Już w Krakowie urodził mu się drugi syn Stanisław, który poszedł w ślady ojca i został rzeźbiarzem. Mówi się, że spod jego ręki wyszedł nagrobek Jana Olbrachta w katedrze na Wawelu. W Kościele Mariackim podziwiać można tryptyk św. Stanisława. Trzeci syn Jan także został rzeźbiarzem, jego prace znajdują się m.in. w Siedmiogrodzie.

W 1496 roku Wit Stwosz w aureoli sławy wrócił do Norymbergi. Jednocześnie poza pracą twórcza zajął się handlem i… spekulacjami finansowymi. Wkrótce podpadł wymiarowi sprawiedliwości oskarżono go o podrobienie weksla i skazano na publiczne napiętnowanie. 4 grudnia 1503 roku wypalono mu rozgrzanym żelazem piętno na obu policzkach. Dostał też zakaz opuszczania miasta, ale nie uśmiechało mu się pozostawanie tam, gdzie została nadszarpnięta jego reputacja, więc po nocy uciekł do Münnerstadt. Tam  wykonał swe wielkie dzieło malarskie – polichromię skrzydeł ołtarza św. Kiliana.

W 1507 roku Wit Stwosz został ułaskawiony przez cesarza Maksymiliana i wrócił do Norymbergi. Jego późne dzieła to Pozdrowienie Anielskie dla kościoła św. Wawrzyńca oraz Ołtarz Bamberski. Zmarł w Norymberdze i tam został pochowany.

Św. Augustyn w celi – obraz tablicowy przypisywany Witowi Stwoszowi i jego warsztatowi, będący jedną z 6 zachowanych do dnia dzisiejszego kwater ołtarza z opactwa St. Manga w Füssen, jest po raz pierwszy publicznie pokazywany w Polsce, w Muzeum Archidiecezji Warszawskiej.

 


Źródło: niezalezna.pl, maw.art.pl

#Wit Stwosz #sztuka gotyku #Kraków #ołtarz Mariacki

Magdalena Łysiak
Wczytuję ocenę...
Wczytuję komentarze...



Zobacz więcej
Niezależna TOP 10
Wideo