Mocne słowa! Sakiewicz: TVN ma w swoim genotypie zamykanie ust ludziom o innych poglądach

"Ta stacja ma w swoim genotypie zamykanie ust wszystkim, którzy mają inne poglądy" - tak o telewizji TVN mówił dziś redaktor naczelny "Gazety Polskiej" i "Gazety Polskiej Codziennie" Tomasz Sakiewicz. Podczas gdy zwolennicy opozycji protestują w obronie TVN, Sakiewicz mówi: "TVN przez kilkadziesiąt lat swojej działalności uzyskał władzę nad częścią widzów".

Tomasz Sakiewicz
fot. TVP Info

W piątek Sejm opowiedział się przeciwko uchwale Senatu, który we wrześniu odrzucił nowelizację ustawy o radiofonii i telewizji. Za odrzuceniem uchwały Senatu było 229 posłów, 212 było przeciw, 11 wstrzymało się od głosu. Teraz ustawa trafi do prezydenta Andrzeja Dudy. W niedzielę w całej Polsce odbyły się protesty w obronie TVN. 

Protestuje też Tomasz Sakiewicz - przeciwko uniemożliwianiu obrony w procesach sądowych, w tym w jednym procesie, który wytoczyła mu... telewizja TVN. 

- Najbliższą rozprawę z TVN mam we wtorek, w tym samym czasie, co rozprawa z marszałkiem Grodzkim, co uniemożliwia mi pojawienie się na sprawie z TVN. Mówię o tym dlatego, że ta stacja ma w swoim genotypie zamykanie ust wszystkim, którzy mają inne poglądy. Pewnie wielu innych ludzi mogłoby opowiedzieć, jakie krzywdy wyrządziła im i ogromne ubytki, jeżeli chodzi o wolność słowa w Polsce, niszczenie niezależnego dziennikarstwa

- powiedział redaktor naczelny "Gazety Polskiej" i "Gazety Polskiej Codziennie" w komentarzu dla TVP Info po emisji reportażu "Holding" o kulisach powstania telewizji TVN. 

"Czy widzowie telewizji TVN mają wiedzę o przeszłości jej założycieli?" - zapytano Tomasza Sakiewicza w dalszej części programu. Jak stwierdził, mogliby to wiedzieć, ale...

- Problem polega na uszczelnieniu umysłu, żeby przekonać, tak jak została dyplomacja amerykańska przekonana, że krytyka TVN to jakiś atak na wolność słowa. Czyli stworzenie wrażenia tabu. TVN przez kilkadziesiąt lat swojej działalności uzyskał taką władzę nad częścią widzów. Każda informacja z zewnątrz traktowana jest jako coś niewłaściwego

- wskazał.

Padło też pytanie o ocenę tego, jak TVN relacjonował katastrofę smoleńską i śledztwo w tej sprawie. 

- Nakręciliśmy kilka filmów o Smoleńsku i jeden miał tytuł "Pogarda". Pokazywał mechanizm pogardy, niszczenia ludzi, którzy mieli odwagę pytać o to, dlaczego to śledztwo jest tak prowadzone, jakby go nie było, albo miałoby służyć zatarciu prawdy. Dlaczego nie wolno zadawać najbardziej podstawowych pytań w sprawie Smoleńska? Ci ludzie byli deptani, niszczeni, ośmieszani, więc tu nie chodziło tylko o to, żeby zamknąć prawdę, ale o to, żeby podeptać prawo do godności, bycia obywatelem, elementarnej sprawiedliwości - zarówno rodzinom, które potrafiły się upomnieć, jak i dziennikarzom usuwanym masowo z mediów publicznych w czasach Tuska. Ale w ogóle wszystkich: ja znam przypadki naszych klubowiczów, którzy zostali wyrzuceni z pracy, bo się pojawili na marszu smoleńskim. TVN nadawał tę narrację, nadawał ją codziennie, nakręcał mechanizm pogardy

- stwierdził Sakiewicz, dodając:

TVN był w centrum tego kłamstwa, które miało zmienić duszę ludzi. Tego procesu nie widzieliśmy od czasów komunistycznych. TVN powtórzył operację nakręcenia tysięcy ludzi przeciwko milionom ludzi, którzy chcieli się pytać.  

 

 


Źródło: niezalezna.pl, TVP Info

#Tomasz Sakiewicz #TVN

Michał Kowalczyk
Wczytuję ocenę...
Wczytuję komentarze...



Zobacz więcej
Niezależna TOP 10
Wideo