Społecznicy z Ursynowa przygotowali odpowiedź na laickie plakaty samorządowców z PO

"Ursynów pamięta, skąd się wzięły święta" - taki napis widnieje na plakacie promującym święta Bożego Narodzenia, który przygotowali członkowie nieformalnego stowarzyszenia "Miasto Ursynów". Akcja jest ewidentną odpowiedzią na plakaty, które celowo odchodziły od religijności, a zostały zapoczątkowane z inicjatywy ratusza Rafała Trzaskowskiego. "Warszawa jednak nie jest stracona" - piszą internauci.

Akcję omijania symboli religijnych podczas promowania świąt Bożego Narodzenia rozpoczął warszawski ratusz. Na oficjalnym profilu miasta zarządzanego przez Rafała Trzaskowskiego opublikowano kartkę, która niby zachęcała do świętowania, jednak przedstawiała łyżwiarzy bez twarzy, a nie Chrystusa. 

Niedługo trzeba było czekać, aby w ślad za modą na niereligijność poszli inni członkowie Platformy Obywatelskiej, w tym m.in. prezydent Bydgoszczy. Z plakatu miasta wynika, że tamtejszy ratusz, zarządzany przez Rafała Bruskiego, również obchodzi święto łyżwiarzy, czy lodowiska, a nie Bożego Narodzenia.

Odpowiedź społeczników

Pomimo tego, że politykom PO, pomysł stołecznego ratusza przypadł do gustu, innego zdania są społecznicy z dzielnicy Ursynów, którzy przygotowali własny plakat. Grafika, pomimo zachowania barw poprzednich plakatów, przedstawia szopkę Betlejemską, pod której dachem znajdują się Maryja z Józefem i dzieciątkiem Jezus. Autorzy obrazka, nie mieli również oporu w zaznaczeniu, że nadchodzące święta będziemy obchodzić ze względu na Boże Narodzenie.

"Warszawa jednak nie stracona"

Akcja mieszkańców Ursynowa spotkała się z słowami uznania wśród internautów. Jak wskazują użytkownicy, inicjatywa "daje ulgę, że Warszawa jednak nie jest stracona." i jest odpowiedzią na Lewicowy kierunek ratusza.

 

 


Źródło: Twitter, niezalezna.pl

Mateusz Święcicki
Wczytuję ocenę...
Wczytuję komentarze...



Zobacz więcej
Niezależna TOP 10
Wideo