Iwulski i trzech innych sędziów pod lupą prokuratury. Śledczy sprawdzają, czy nie doszło do przestępstwa

Sędzia Józef Iwulski, jak również trzech innych sędziów Sądu Najwyższego, znaleźli się pod lupą prokuratury, która bada, czy doszło do przekroczenia przez nich uprawnień. Zawiadomienie w tej sprawie złożył Jan Majchrowski z Izby Dyscyplinarnej Sądu Najwyższego.

fot. Aleksander Mimier/ niezalezna.pl

- W związku z zawiadomieniem i po przesłuchaniu zawiadamiającego w charakterze świadka Wydział Spraw Wewnętrznych Prokuratury Krajowej prowadzi postępowanie w sprawie podejrzenia popełniania przestępstwa przekroczenia uprawnień przez sędziego Sądu Najwyższego, który przystąpił do czynności orzeczniczych pomimo uchwały zawieszającej go w czynnościach służbowych. Przedmiotem postępowania jest również zachowanie sędziów, którzy przystąpili do orzekania z sędzią, którego zawieszono w czynnościach służbowych

 - przekazał dział prasowy Prokuratury Krajowej, pytany o tę sprawę. Śledczy nie udzielili szerszych informacji, powołując się na dobro postępowania. 

Zawiadomienie w tej sprawie na początku października skierował do Prokuratury Krajowej i do wiadomości Prokuratora Generalnego Zbigniewa Ziobry sędzia Jan Majchrowski z Izby Dyscyplinarnej SN. W poniedziałek sędzia ten poinformował o rezygnacji z pełnienia urzędu.

W zawiadomieniu Majchrowski zwrócił uwagę, że w lipcu br. Izba Dyscyplinarna nieprawomocnie uchyliła immunitet byłemu prezesowi Izby Pracy i Ubezpieczeń Społecznych SN Józefowi Iwulskiemu, zawiesiła go w czynnościach służbowych i obniżyła mu wynagrodzenie o 25 proc. Na tę decyzję zostało złożone zażalenie. Uchylenia immunitetu Iwulskiemu domagała się prokuratura IPN, która chce postawić mu zarzut bezprawnego skazania w stanie wojennym 21-letniego robotnika za kolportowanie ulotek wymierzonych we władze PRL.

Sędzia Majchrowski w piśmie do prokuratury podkreślił, że złożenie przez sędziego Iwulskiego zażalenia nie wstrzymuje wykonania uchwały Izby Dyscyplinarnej. Podkreślił przy tym, że już po decyzji o uchyleniu immunitetu sędzia Iwulski orzekał w kilku sprawach. W składach orzeczniczych, którym przewodniczył Iwulski, było jeszcze troje sędziów Izby Pracy SN, których także dotyczy zawiadomienie skierowane przez Majchrowskiego.

W zawiadomieniu wskazano, że zachodzi uzasadnione podejrzenie dopuszczenia się przez sędziego Iwulskiego przekroczenia uprawnień, a przez innych sędziów niedopełnienia obowiązków. "Sędzia zawieszony w czynnościach służbowych nie może wykonywać swoich obowiązków, w których zakres wchodzi niewątpliwie orzekanie w sprawach" - wskazał w piśmie Majchrowski. Pozostałym sędziom zarzucił dopuszczenie się orzekania z zawieszonym sędzią.

Jeszcze w październiku do tej sprawy odniósł się Bohdan Bieniek, jeden z sędziów SN, których dotyczy pismo do prokuratury. 

- Orzekanie z sędzią Iwulskim jest możliwe. W ten sposób wykonaliśmy orzeczenia Trybunału Sprawiedliwości UE z 14 i 15 lipca br. Z tych rozstrzygnięć wynika, że orzeczenia Izby Dyscyplinarnej nie istnieją w obrocie prawnym. Zatem nie widziałem żadnych przeszkód, żeby orzekać z sędzią Iwulskim

 - powiedział sędzia Bieniek. 

 

 


Źródło: PAP, niezalezna.pl

#Sąd Najwyższy #Józef Iwulski

mk
Wczytuję ocenę...
Wczytuję komentarze...



Zobacz więcej
Niezależna TOP 10
Wideo