Projekt Lewicy nie ma szans na poparcie

Nie ma większości w Sejmie, żeby ten projekt wprowadzić do pierwszego czytania, więc on wyląduje w zamrażarce sejmowej - tak były szef PO Grzegorz Schetyna ocenił projekt Lewicy ws. obowiązkowych szczepień.

Zdjęcie ilustracyjne
Zbigniew Kaczmarek/Gazeta Polska

Lewica złożyła wczoraj w Sejmie projekt ustawy ws. obowiązku szczepień przeciw COVID-19 dla dorosłych. Schetyna pytany w TVN24 dlaczego to nie Koalicja Obywatelska, a Lewica "ma siłę, odwagę i determinację", żeby przedstawić projekt zakładający obowiązkowe szczepienia, odparł, że w przypadku inicjatywy Lewicy, "to raczej demonstracja, ale nie siły, tylko pomysłu, który nie jest w stanie w Polsce być zrealizowany".

- Historia propozycji SLD zakończy się w środę o godzinie 14 wnioskiem o zmianę porządku obrad posiedzenia Sejmu. Nie ma większości w tym Sejmie, żeby ten projekt wprowadzić do pierwszego czytania. On wyląduje w zamrażarce

- ocenił Schetyna. Przekonywał jednocześnie, że teraz potrzebujemy "dobrej organizacji państwa, zwiększenia liczby szczepień, paszportów covidowych, które będą obowiązywać, wreszcie szczepień obowiązkowych dla grup, które są najbardziej narażone na zakażenia".

Dopytywany, dlaczego Koalicja Obywatelska nie złożyła projektu ustawy ws. paszportów covidowych i obowiązkowych szczepień, przynajmniej dla niektórych grup zawodowych, polityk PO wyjaśnił, że "składanie przez opozycję jakichkolwiek projektów w tej sprawie nie ma żadnego sensu, bo nie ma szansy na ich przeprowadzenie, jeżeli będzie wbrew woli większości rządzącej".

"To rząd musi mieć inicjatywę w tej sprawie. My jesteśmy otwarci do debaty i rozmowy" - zadeklarował Schetyna.

 


Źródło: PAP, niezalezna.pl

#Lewica #szczepienia

mk
Wczytuję ocenę...
Wczytuję komentarze...



Zobacz więcej
Niezależna TOP 10
Wideo