Morawiecki prostuje teorie TVN24

"Zarówno zakup, jak i sprzedaż odbyły się po cenie rynkowej" - zapewnia premier Mateusz Morawiecki w odpowiedzi na dzisiejsze doniesienia portalu tvn24.pl. Jak zaznaczył, transakcje potwierdzone są dokumentami wyceny biegłych.

Tomasz Hamrat/Gazeta Polska

Portal tvn24.pl podał, że żona szefa rządu Iwona Morawiecka zarobiła ponad 14 mln zł na sprzedaży działek we Wrocławiu, które razem z mężem kupili w 2002 roku za 700 tys. zł. "Dwa lata temu żona premiera obiecywała, że jeśli miasto będzie chciało wybudować na tym gruncie drogę, odsprzeda potrzebną część po cenie zakupu wynikającej z aktów notarialnych z uwzględnieniem inflacji, a otrzymaną kwotę przeznaczy na cele charytatywne. Nieruchomość za 14,9 mln zł kupiła spółka, która powstała 10 miesięcy przed transakcją" - podał portal.

Szef rządu odnosząc się do tych doniesień stwierdził, że pewne rzeczy trzeba sprostować. Morawiecki wskazał, że "aby móc dysponować całą działką, mniej więcej po 10 latach, czyli ok. 10 lat temu wykupione zostało 25 proc. całej tej działki". "W związku z tym łączna suma, to ok. 3 mln, a więc nie 20-krotność (jak napisał tvn24), tylko łatwo sobie policzyć, jaka była wartość tej transakcji" - mówił.

"Jednocześnie trzeba też podkreślić, że i wówczas zakup odbył się po cenie rynkowej, na co są stosowne dokumenty, wyceny biegłych. Jak również i sprzedaż odbyła się po cenie rynkowej, co także jest potwierdzone wyceną biegłych"

- kontynuował premier.

Dodał też, że "zobowiązania, które moja żona podjęła jakieś 2,5 roku temu, zostały oczywiście wszystkie wykonane zgodnie z obietnicą". "Wszelkie powierzchnie, które będą potrzebne miastu na drogi - jak miasto się określi, których będzie potrzebowało - wszelkie te powierzchnie zostaną przekazana w sposób bezpłatny, za symboliczną złotówkę, zgodnie ze zobowiązaniami" - zapewnił.

 

 


Źródło: PAP, niezalezna.pl

Wczytuję ocenę...
Wczytuję komentarze...



Zobacz więcej
Niezależna TOP 10
Wideo