Bomba w samochodzie oficera ochrony Erdogana

Turecka policja poinformowała o rozbrojeniu ładunku wybuchowego podłożonego pod samochodem oficera policji oddelegowanego do ochrony prezydenta Turcji Recepa Tayyipa Erdogana podczas sobotniego wiecu z jego udziałem w mieście Siirt na wschodzie kraju.

Bomba pod samochodem
twitter.com/IntelDoge screen

Ładunek wybuchowy został odkryty w miasteczku Nusaybin w prowincji Mardin przy granicy z Syria. Samochód, pod podwoziem którego go umiejscowiono, należał do oficera policji oddelegowanego do pracy przy ochronie bezpieczeństwa podczas wiecu z udziałem prezydenta Erdogana w Siirt. Policjant miał przejechać około 200 km, by w sobotę po południu podjąć obowiązki.

Bombę rozbrojono - podała w sobotę późnym wieczorem turecka agencja Anadolu. Zarazem wszczęto śledztwo w celu ustalenia sprawców.

Wiceprzewodniczący Partii Sprawiedliwości i Rozwoju(AKP), macierzystej partii prezydenta Erdogana, Hamza Dag powiedział dziennikarzom, że policja celowo opóźniła przekazanie informacji o podłożonym ładunku, by uniknąć niepokojów społecznych.

Podczas swego przemówienia w mieście Siirt, Recep Tayyip Erdogan nie odniósł się w żaden sposób do kwestii zagrożeń bezpieczeństwa - informacja o bombie pojawiła się w mediach dopiero w kilka godzin po zakończeniu spotkania. Mówił natomiast o wyprzedaży akcji, indeksów i towarów (sell-off), jaka dotknęła Turcję w związku z dramatyczną zapaścią tureckiej liry. Przekonywał, że okres niestabilności gospodarczej, nagłego wzrostu inflacji i osłabnięcia narodowej waluty "już wkrótce odejdzie w przeszłość".

 

Źródło: niezalezna.pl, PAP

#świat

mg
Wczytuję ocenę...
Wczytuję komentarze...



Zobacz więcej
Niezależna TOP 10
Wideo