„Pacjenci umierają praktycznie co drugi dzień. 95 procent z nich to niezaszczepieni”

95 procent zgonów na COVID-19 w szpitalu w Wolicy to pacjenci niezaszczepieni. - Przyczyną pozostałych zgonów są ciężkie choroby współistniejące – powiedział dyrektor Zespołu Zakładów Opieki Zdrowotnej Chorób Płuc i Gruźlicy w Wolicy Sławomir Wysocki.

Zdjęcie ilustracyjne
Filip Blazejowski/Gazeta Polska

Do wielkopolskiego szpitala w Wolicy k. Kalisza na oddział pulmonologiczny trafiają pacjenci, którzy już nie zarażają, ale nadal są chorzy na COVID-19. Przywożeni są ze szpitali jednoimiennych, by - jak powiedział dyr. Wysocki - zwalniać miejsca dla zarażających. Wolica ma dla nich do dyspozycji 107 łóżek.

- Ci pacjenci cierpią na niewydolność oddechową, są w ciężkich stanach, wymagają leczenia tlenem. To są tak zaawansowane zmiany w płucach, że mimo tego, iż robimy wszystko, co możliwe, to efekt często jest tragiczny. Choć nie zarażają, to Covid-19 dalej robi swoje i prawdopodobieństwo zgonu w tym momencie jest większe. Gdyby ten pacjent nie trafił na Wolicę, to umarłby w szpitalu jednoimiennym

– powiedział dyrektor Wysocki.

Powyższa sytuacja doprowadziła do tego, że liczba zgonów w szpitalu w Wolicy jest bardzo duża.

"Pacjenci umierają u nas praktycznie co drugi dzień; 95 procent z nich to są ci niezaszczepieni. Wczoraj przywieziono do nas pięciu pacjentów zakażonych koronawirusem; wszyscy niezaszczepieni"

Przyczyną pozostałych zgonów – jak poinformował szef lecznicy - są ciężkie choroby współistniejące, gdzie koronawirus doprowadził do nasilenia pozostałych chorób.

Rehabilitacja pocovidowa

Od przyszłego tygodnia przy szpitalu zacznie funkcjonować pierwszy w Wielkopolsce proekologiczny oddział rehabilitacji pulmonologicznej i pocovidowej. Pierwsi pacjenci mieli zostać przyjęci w styczniu 2022 r., ale ze względu na brak łóżek dla chorych, postanowiono o wcześniejszym otwarciu oddziału.

Rehabilitacja pocovidowa – jak wyjaśnił Wysocki - będzie polegała na indywidualnym dostosowaniu programu rehabilitacji do pacjenta "począwszy od tych najlżejszych objawów, jak męczenie się, uczucie strachu, kaszel, dyskomfort oddychania, aż do osób, które potrzebują tlenoterapii i mają przykurcze po pobytach pod respiratorem".

W nowym oddziale będą 52 pomieszczenia, w salach dwuosobowych salach będzie 26 łóżek.

 

Źródło: PAP, niezalezna.pl

#koronawirus

mk
Wczytuję ocenę...
Wczytuję komentarze...



Zobacz więcej
Niezależna TOP 10
Wideo