Czarni w Niemczech narzekają na rasizm

Murzyni, których w Niemczech jest ok. 1 miliona, czują się dyskryminowani, a zachowania rasistowskie są dla nich codziennym doświadczeniem – wynika z raportu Afrozensus 2020, przygotowanego na zlecenie organizacji pozarządowych i częściowo finansowanego przez rząd federalny.

pixabay

W badaniach wzięło udział ok. 6 tys. respondentów. Anonimowe wywiady przeprowadzane były od lipca do września 2020, a wyniki ukazały się w formie 300 stronicowego raportu.

„Ankieta pokazuje ogólne tendencje, a także opisuje gorzkie doświadczenia osób wciąż dyskryminowanych w Niemczech” – podkreślają twórcy badania, które było wspólnym projektem społecznych organizacji „Each One Teach One” i „Citizens for Europe”, prowadzących kampanię na rzecz różnorodności i demokracji.

Projekt został sfinansowany kwotą ok. 150 tys. euro ze środków Agencji Antydyskryminacyjnej, będącej częścią federalnego ministerstwa ds. rodzinnych. Bernhard Franke, pełniący obowiązki szefa urzędu antydyskryminacyjnego, podkreśla:

„Wyniki badania Afrozensus pokazują przejawy i skutki dyskryminacji, a także rasizmu wobec czarnoskórych osób żyjących w Niemczech”.

Jedną z takich osób jest żyjący w Berlinie Adegbayi B. o nigeryjskich korzeniach. Jak opowiada, będąc poza domem ze swoją roczną córką bywa opluwany, znieważany słownie.

Uważa, że przejawy rasizmu są wciąż obecne w Niemczech, i jak szacuje, jest obrażany na tle rasowym nawet dwa do trzech razy w miesiącu.

Jak mówią inni ankietowani pochodzenia afrykańskiego, często zdarza się, że są chwytani za włosy bez pytania. Skarżą się na nękanie seksualne, pytania o sprzedaż narkotyków. Uważają, że policja kontroluje ich częściej niż osoby białe. Kolor skóry uważają też za element utrudniający wynajęcie lub zdobycie mieszkania.

Ok. 42 proc. ankietowanych uważa, że takie i podobne doświadczenia są powszechne dla osób czarnoskórych, żyjących w Niemczech.

 

Źródło: niezalezna.pl, PAP

wg
Wczytuję ocenę...
Wczytuję komentarze...



Zobacz więcej
Niezależna TOP 10
Wideo