TSUE naciska na Polskę. Czarnecki zapewnia: „Jeśli nie ulegniemy presji, zyskamy więcej”

To jest swoisty element presji medialno-politycznej na Polskę, żeby w końcu uległa, pękła, odpuściła - powiedział w rozmowie z portalem Niezalezna.pl europoseł PiS Ryszard Czarnecki, odnosząc się do opublikowanego dziś komunikatu unijnego sądu.

Zdjęcie ilustracyjne
pixabay.com/AndrzejRembowski

Od miesięcy przed TSUE trwa batalia Węgier i Polski z Brukselą. Dotyczy ona uzależnienia wypłaty unijnych funduszy od przestrzegania przez państwa członkowskie tzw. zasad praworządności.

Dziś w swojej opinii, rzecznik generalny TSUE, Manuel Campos Sanchez-Bordona, zawarł stwierdzenie, iż "należy oddalić skargi Polski i Węgier na system warunkowości", które zostały złożone przez te dwa kraje w marcu br.

"Wojna propagandowa"

O komentarz do opinii rzecznika TSUE portal niezalezna.pl poprosił europosła PiS Ryszarda Czarneckiego.

- Jest to kolejny element w tej swoistej wojnie propagandowej, którą toczą instytucje Unijne - oczywiście nie wszystkie

- powiedział polityk.

Jest to swoisty element presji medialno-politycznej na Polskę, żeby w końcu uległa, pękła, odpuściła. Jednak przykłady podobnych sytuacji w Unii Europejskiej pokazują, że lepiej takowej presji nie ulegać, wtedy zyskuje się znacznie więcej

- przyznał europoseł.

Za przykład - Ryszard Czarnecki podał Wielką Brytanię.

- Londyn nie uległ, a dzięki temu zyskał przez kilkadziesiąt lat ogromne wsparcie finansowe

- skwitował.

 

 

Źródło: niezalezna.pl

Anna Zyzek
Wczytuję ocenę...
Wczytuję komentarze...



Zobacz więcej
Niezależna TOP 10
Wideo