Politycy na granicy. Kulisy nocnej „interwencji” Ochojskiej. Próbowała legitymować strażników

Europoseł Janina Ochojska nie zaprzestaje swojej aktywności w obszarze przygranicznym z Białorusią. Najpierw oskarżała polskie władze o okrucieństwo, po czym uczestniczyła w interwencji dotyczącej trzech nieznanych migrantów. Straż Graniczna relacjonuje, że Ochojska żądała od funkcjonariuszy SG podania danych osobowych, a towarzyszące jej osoby utrudniały prowadzenie czynności.

Tak wyglądała "nocna interwencja" Janiny Ochojskiej
Facebook @Janina Ochojska

Straż Graniczna poinformowała o kolejnym incydencie związanym z nielegalną migracją. Wczoraj około godziny 22.00 do placówki w Szudziałowie miały wpłynąć pełnomocnictwa trzech cudzoziemców. Godzinę później funkcjonariuszy wezwano do trzech migrantów, znajdujących się w towarzystwie... dziennikarzy oraz europoseł Janiny Ochojskiej.

- Cudzoziemcy wyglądali na wypoczętych, byli czyści, ubrani w nową odzież. Posiadali przy sobie czyste białe kartki z napisem w języku angielskim "prosimy o azyl w Polsce". Nie mieli żadnych dokumentów potwierdzających tożsamość - relacjonuje Straż Graniczna. 

Nie obyło się jednak bez incydentów. Europoseł Ochojska żądała od funkcjonariuszy podania danych osobowych, a towarzyszące jej osoby - według relacji SG - miały utrudniać wykonywanie obowiązków strażnikom. 

Wcześniej głos w tej sprawie zabrała także Janina Ochojska. Według jej relacji, towarzyszyć jej mieli europoseł Róża Thun, europoseł Łukasz Kohut i były Rzecznik Praw Obywatelskich Adam Bodnar. 

- Tylko światła kamer, nasza obecność i wywalczone zabezpieczenie przez prawników z Trybunału Praw Człowieka uchroniły ich przed kolejną wywózką i męczarniami, które mogą skończyć się śmiercią. Nie chcę, żeby Polska była zbiorową mogiłą. Nie chcę, by w imieniu Polaków służby traktowały ludzi w taki sposób

- napisała Ochojska.

To nie pierwsza taka akcja z udziałem europoseł Ochojskiej. Również wczoraj ta sama polityk oraz towarzyszący jej Róża Maria Barbara Gräfin von Thun und Hohenstein, Łukasz Kohut oraz Węgierka Katalin Cseh i Francuzka Fabienne Keller wybrali się na granicę polsko-białoruską. Jak informowała Ochojska, europarlamentarzyści przyjechali spotkać się z okoliczną ludnością oraz "nie pozwolić na to, żeby ludzie umierali w lasach". Gdy nie udało się im wjechać do strefy przygranicznej, zorganizowali konferencję prasową, na której Ochojska zarzuciła polskiej władzy okrucieństwo.

 

Źródło: niezalezna.pl

#straż graniczna #Janina Ochojska

Michał Kowalczyk
Wczytuję ocenę...
Wczytuję komentarze...



Zobacz więcej
Niezależna TOP 10
Wideo