Pierwsza edycja KinoGram International Film Festivalu za nami. Zwycięzcą - "C’est la vie"

Animacja "C’est la vie" Ferajny Filmowej Kapok zdobyła pierwsze miejsce w konkursie filmów krótkometrażowych, organizowanym w warszawskiej Fabryce Norblina w ramach KinoGram International Film Festivalu. Kolejne miejsca zajęły "Szczeliny" Magdaleny Gajewskiej i "Jeszcze porozmawiamy" Mateusza Buławy.

Facebook.com/kapokfilm/

Jak przypomnieli w komunikacie organizatorzy wydarzenia, Międzynarodowy Festiwal Filmowy KinoGram (KIFF) został stworzony przez nowe warszawskie kino mieszczące się w zrewitalizowanej Fabryce Norblina. "Selekcjonerzy festiwalu - tę rolę pełnili influencerzy filmowi Całe Życie w Kinie, MovieWay, MoviesRoom i Drugi Seans - wskazali 30 filmów, z których jury wyłoniło zwycięzców trzech głównych nagród" - czytamy.

W komunikacie ogłoszono, że pierwsze miejsce, czyli statuetkę KIFF i 500 euro, "zdobyła Ferajna Filmowa Kapok w składzie Jacek Olejnik, Rafał Sankiewicz, Wojciech Sankiewicz oraz Bartosz Terlicki za film animowany 'C’est la vie'". "Zwycięski film to krótka opowieść o człowieku, który staje w obliczu najbardziej osobliwego momentu sztuki równowagi, sztuki wyboru, sztuki życia" - wyjaśniono.

Dodano, że drugie miejsce, czyli statuetka i 200 euro, "przypadło reżyserce filmu 'Szczeliny' Magdalenie Gajewskiej, absolwentce Warszawskiej Szkoły Filmowej".

- To opowieść o Teresie, trzydziestolatce, która po urodzeniu dziecka popada w depresję poporodową i wraz z mężem postanawia na jakiś czas przenieść się z powrotem do rodzinnego domu w małym miasteczku. Tam niespodziewanie spotyka swoją dawną miłość, Annę. U obu kobiet odradza się silne uczucie. W rolach głównych wystąpiły Jaśmina Polak i Justyna Wasilewska

- poinformowano.

Organizatorzy KIFF poinformowali, że laureatem trzeciej nagrody - statuetki i 100 euro - został dokument "Jeszcze porozmawiamy" Mateusza Buławy "o dwóch braciach u progu dorosłości wciąż znajdujących się pod władzą matki oraz sekundującej jej babci".

Wyróżnienie specjalne powędrowało do Maxa Bugajaka za zdjęcia do "Skowytu" Bartosza Brzezińskiego i "Marzeń samotnych ludzi" Marka Leszczewskiego. Z kolei nagrodami publiczności uhonorowano filmy "Lila" Kacpra Świtalskiego, "Pod niebem" Marty Skiby i "Coś" Kasi Babicz.

Nagrody przyznało jury w składzie: Kasia Adamik (przewodnicząca), Dariusz Jabłoński, Piotr Jaxa, Joanna Kos-Krauze oraz Magdalena Łazarkiewicz.

Jak podkreśliła Adamik, zgłoszone filmy wyróżniały się "wysokim poziomem i profesjonalizmem produkcji". "Było o czym rozmawiać z jurorami, a rozmowy były ciekawe i inspirujące, również dzięki różnorodności tematów i stylistyki krótkich metraży. Bardzo ciekawe dokumenty, oryginalne animacje i dobrze opowiedziane fabuły. Wybór nie był łatwy" - przyznała, cytowana w komunikacie.

Dyrektor festiwalu Anna Zoll podkreśliła, że pierwsza edycja KIFF "była wspaniałym doświadczeniem dla KinoGramu i całej ekipy". "Na festiwal zgłoszono wiele wartościowych filmów krótkometrażowych z całego świata. Mamy nadzieję, że KIFF na stałe wpisze się w filmowy krajobraz festiwalowy" - stwierdziła.

 

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Wczytuję ocenę...
Wczytuję komentarze...



Zobacz więcej
Niezależna TOP 10
Wideo