Rzecznik Kremla: Słowa Zełenskiego to groźba w kierunku Rosji

"Reżim w Kijowie ma zamiar wykorzystać wszelkie możliwości, by poczynić zamach na region rosyjski" - powiedział rzecznik Kremla Dmitrij Pieskow w odpowiedzi na słowa prezydenta Ukrainy na temat Krymu. Jak zaznaczył, Kreml postrzega to jako jawną groźbę wypowiedzianą pod adresem Rosji.

Dmitrij Pieskow
fot. Kremlin.ru, CC BY 4.0,

"Analizujemy wypowiedzi prezydenta Zełenskiego, wczorajsze deklaracje na temat problematyki rosyjskiej" - oświadczył Pieskow na codziennym briefingu dla prasy. Według niego Zełenski "mówił w parlamencie Ukrainy o tym, iż odzyskanie Krymu powinno być głównym celem jego kraju".

"Postrzegamy to jako jawną groźbę wypowiedzianą pod adresem Rosji. Tego rodzaju sformułowanie oznacza, że reżim w Kijowie ma zamiar wykorzystać wszelkie możliwości, jakie ma do dyspozycji, w tym siłowe, by poczynić zamach na region rosyjski"

- oznajmił rzecznik Kremla.

Oskarżył on także władze Ukrainy o "agresywną retorykę". Pieskow oznajmił, że w Donbasie na linii rozgraniczenia pomiędzy armią ukraińska i separatystami dochodzi do "zwiększenia intensywności prowokacyjnych działań".

Władze Rosji mówią, że nie są zaangażowane w konflikt w Donbasie i zaprzeczają wspieraniu separatystów. Społeczność międzynarodowa opowiada się za przywróceniem integralności terytorialnej Ukrainy i nie uznaje dokonanej przez Rosję w 2014 roku aneksji Krymu.

 

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Wczytuję ocenę...
Wczytuję komentarze...



Zobacz więcej
Niezależna TOP 10
Wideo