Vive Kielce gotowe na podbój Paryża

Piłkarze ręczni Łomży Vive w czwartek w 9. kolejce Ligi Mistrzów zmierzą się na wyjeździe Paris Saint-Germain, z którym nigdy jeszcze nie wygrali we Francji. "Fajnie byłoby odwrócić kartę" - wskazał drugi trener kielczan Krzysztof Lijewski.

https://twitter.com/kielcehandball

Polski zespół przez rozgrywki Ligi Mistrzów idzie jak burza. Co prawda na inaugurację przegrał z Dinamem w Bukareszcie, ale potem odniósł siedem kolejnych zwycięstw. Podopieczni trenera Tałanta Dujszebajewa w ciągu tygodnia dwukrotnie pokonali hiszpańską 'Barcę' i na dobre zadomowili się w fotelu lidera grupy B.

"Ta seria zwycięstw uskrzydliła cały zespół. Chcemy kontynuować dobrą passę" - podkreślił Lijewski.

Mistrzowie Polski w pierwszej rundzie pokonali PSG we własnej hali 38:33. Ale drużyna trenera Raula Gonzaleza gra ostatnio znacznie lepiej. Paryżanie dwukrotnie bardzo łatwo pokonali FC Porto Sofarma (39:30 i 33:19).

W tych spotkaniach udowodnili, że potrafią grać zdecydowanie lepiej niż w starciu z nami. Drużyna z Portugalii w tych pojedynkach nie miała za wiele do powiedzenia. Ale my skupiamy się przede wszystkim na sobie. Musimy pokazać to wszystko, co prezentowaliśmy w ostatnich spotkaniach. Wszystko zależy od nas

 - zaznaczył obrotowy Łomży Vive Arciom Karalek.

"Grają bardzo szybko, o wiele szybciej niż na początku sezonu. Zdobywają bardzo dużo bramek, nie mają z tym żadnego problemu. Do tego w znakomitej formie znajduje się bramkarz Vincent Gerard" - komplementował najbliższych rywali asystent Dujszebajewa.

Mimo imponującej serii zwycięstw, zawodnicy i sztab szkoleniowy mistrza Polski twardo stąpają po ziemi. Zdaniem Lijewskiego, zespół Vive może grać jeszcze lepiej niż w ostatnich meczach.

"Zawsze szukamy elementów, aby jeszcze bardziej zmobilizować drużynę. To jeden z aspektów pozytywnego budowania zawodników" - powiedział były reprezentant kraju.

Zespół z Kielc w stolicy Francji przegrał wszystkie cztery spotkania. Ale w czwartkowy wieczór mistrzowie Polski będą chcieli po raz pierwszy pokonać drużynę słynnego Duńczyka Mikkela Hansena w jej hali.

Wiemy, że ciężko jest zdobyć Paryż. Dwa lata temu zrobiła to Barcelona, a w ubiegłym sezonie Flensburg. Fajnie byłoby napisać nową historię

 - dodał Lijewski.

Po ośmiu kolejkach Łomża Vive jest liderem grypy B Ligi Mistrzów z dorobkiem 14 punktów. Kielczanie o cztery punkty wyprzedzają Telekom Veszprem, a o pięć Barcę i PSG.

Czwartkowe spotkanie rozpocznie się w Paryżu o godz. 20.45.

 

 



Źródło: niezalezna.pl, PAP

#Vive Kielce #piłka ręczna #Paris Saint Germain #PSG

mt
Wczytuję ocenę...
Wczytuję komentarze...



Zobacz więcej
Niezależna TOP 10
Wideo