Europosłowie chcieli dostać się na granicę polsko-białoruską. Żenujące oskarżenia Ochojskiej

Janina Ochojska, Róża Maria Barbara Gräfin von Thun und Hohenstein, Łukasz Kohut oraz Węgierka Katalin Cseh i Francuzka Fabienne Keller wybrali się dziś na granicę polsko-białoruską. Jak informowała Ochojska, europarlamentarzyści przyjechali spotkać się z okoliczną ludnością oraz "nie pozwolić na to, żeby ludzie umierali w lasach". Gdy nie udało się im wjechać do strefy przygranicznej, zorganizowali konferencję prasową, na której Ochojska zarzuciła polskiej władzy okrucieństwo.

https://twitter.com/katka_cseh

Jak tłumaczyła Ochojska, stan wyjątkowy na tym terenie skończył się we wtorek i chcieli przedostać się na granicę. Policja zatrzymała jednak europarlamentarzystów i nie pozwoliła im na kontynuowanie jazdy. Jeden z funkcjonariuszy przypomniał, że dziennikarze muszą mieć zezwolenie od komendanta Straży Granicznej.

Europosłowie postanowili zatem zorganizować konferencję prasową tuż przed wjazdem w strefę przygraniczną i... używali na niej retoryki zgodnej z interesem Łukaszenki.

"Jestem porażona okrucieństwem tej władzy" - mówiła Janina Ochojska, mając na myśli jednak nie rząd białoruski, a polski.

Musimy zastanowić się, co my, jako europosłowie, możemy zmienić i powinniśmy naciskać na rząd i odpowiednie władze, żeby jednak dopuszczono organizacje humanitarne oraz media do granicy, bo nie możemy pozwolić na to, żeby ludzie umierali w lasach, chociaż wiemy, że i tak będą, bo nie będziemy mogli do wszystkich dotrzeć

- dodała w dramatycznym apelu.

 

 

Źródło: niezalezna.pl, twitter.com, Polsat News, Onet

#Janina Ochojska #Róża Thun #granica #Białoruś

Mateusz Tomaszewski
Wczytuję ocenę...
Wczytuję komentarze...



Zobacz więcej
Niezależna TOP 10
Wideo