Dlaczego niektórzy nie chcą się szczepić? Siemoniak: W Polsce wschodniej nie odbierają sms-ów!

Jak poseł Tomasz Siemoniak wyjaśnia fakt, że niektórzy nie chcą szczepić się przeciw COVID-19? Zwrócił uwagę na Polskę wschodnią. "To nie są ludzie, którzy siedzą w internecie, odbierają sms-y, mają Indywidualne Konta Pacjenta" - powiedział.

Tomasz Siemoniak
Tomasz Hamrat/Gazeta Polska

Tomasz Siemoniak w dzisiejszym wywiadzie dla Radia Zet mówił m.in. o szczepieniach przeciw COVID-19. Jak wytłumaczył fakt, że wciąż wiele osób nie zaszczepiło się przeciw COVID-19? Odpowiedź sprowadzała się do... "zacofania" Polski wschodniej. 

- To nie są ludzie, którzy siedzą w internecie, odbierają sms-y, mają Indywidualne Konta Pacjenta - stwierdził polityk Platformy Obywatelskiej.

Prowadząca rozmowę Beata Lubecka zareagowała: "SMS-y wysyłano przecież na smartfony. Teraz prawie każdy ma smartfon". 

Warto podkreślić również, że Internetowe Konto Pacjenta ma każdy, kto ma PESEL. Małoletni, od 16. roku życia, mają wgląd do swojego IKP, ale nie mają możliwości decydowania np. o wyborze lekarza. Korzystać z konta mogą osoby, które mogą potwierdzić swoją tożsamość w internecie (np. przez profil zaufany). 

W Polsce od końca grudnia 2020 r. wykonano 41 675 389 iniekcji. W pełni zaszczepionych, czyli dwiema dawkami preparatów od firm Pfizer/BioNTech, Moderna i AstraZeneca lub jednodawkową szczepionką Johnson & Johnson, jest w Polsce 20 418 316 osób.

 

Źródło: niezalezna.pl, Radio Zet

#Tomasz Siemoniak

mk
Wczytuję ocenę...
Wczytuję komentarze...



Zobacz więcej
Niezależna TOP 10
Wideo