Karetki bez obsady? "Takiej sytuacji nie było"

- W Małopolsce nie było sytuacji, w której karetki nie miałyby obsady – poinformował wojewoda Łukasz Kmita. Z przedstawionych przez niego danych wynika, że większość mieszkańców regionu wciąż nie jest w pełni zaszczepiona.

https://www.malopolska.uw.gov.pl/

Wojewoda wskazał, że w regionie przybywa zakażonych koronawirusem i zwiększa się liczba hospitalizowanych, także pod respiratorami.

"Dzisiaj w małopolskich szpitalach mamy 1994 pacjentów z COVID-19. Dokładnie tydzień temu mieliśmy ich 1508. Pokazuje to, że liczba zajętych łóżek wzrosła o 486" – wyjaśnił Łukasz Kmita.

Według poniedziałkowych danych Ministerstwa Zdrowia ostatniej doby w Małopolsce potwierdzono 1136 nowych przypadków koronawirusa. Więcej wykryto tylko w województwie mazowieckim (2749) i w śląskim (1458).

Liczba pacjentów w szpitalach rośnie

Wojewoda małopolski wskazał, że dla chorych na COVID-19 nie są w tej chwili przeznaczane łóżka dla pacjentów onkologicznych, neonatologicznych i pediatrycznych. Takie działanie ma sprawić, że każdy ze szpitali będzie obciążony leczeniem chorych na koronawirusa w równomiernym stopniu.

"Chcemy, aby z jednej strony normalne, planowe operacje się odbywały, a z drugiej, żeby pacjenci z COVID-19 w najcięższym stanie mieli możliwość, ale przede wszystkim szansę na to, by wyjść na prostą"

– wyjaśnił wojewoda. Dodał, że małopolscy lekarze pomagają też chorym pochodzącym z innych regionów.

Według dostępnych danych liczba pacjentów hospitalizowanych rośnie. "Mamy prawie 2 tys. pacjentów na 2639 przygotowanych miejsc" – podkreślił Kmita. Dodał, że w zeszłym tygodniu dzienny wzrost chorych wynosił nawet 100. Dodał, że zwiększenie liczby łóżek odbywa się niemal każdego dnia.

Zdaniem wojewody trwająca fala epidemii jest nieco inna niż poprzednie. "W opinii lekarzy i ordynatorów osoby, które są w najcięższym stanie, to niezaszczepieni, więc kolejny mój apel do każdego z państwa o to, żebyśmy promowali szczepienia" – powiedział wojewoda. Poinformował, że 44,6 proc. mieszkańców Małopolski jest zaszczepionych.

Wojewoda przekazał, że zwiększa się zużycie tlenu potrzebnego do obsługi urządzeń high-flow, jednak żaden ze szpitali i dostawców nie zgłaszał problemów z dostawami.

Poinformował również, że jego nowym pełnomocnikiem ds. intensywnej terapii został lek. Wojciech Mudyna.

Karetki wciąż na chodzie

Kmita zaznaczył też, że do pacjentów częściej wyjeżdżają zespoły ratownictwa medycznego. "Wczoraj – są to dane najświeższe – mieliśmy 857 wyjazdów zespołów ratownictwa medycznego. Dokładnie miesiąc temu mieliśmy ich 689. Końcówką września – 619. Porównując dane wrześniowe i listopadowe, mamy wzrost wyjazdów zespołów ratownictwa aż o 38 proc. Znaczny ciężar przejęły dodatkowe zespoły ratownictwa, które uruchomiliśmy" – wyjaśnił Kmita. "W Małopolsce nie było sytuacji, w której zespoły ratownictwa medycznego – czy to dodatkowe, czy klasycznie uruchomione – nie miałyby obsady" – zapewnił.

Mówił też o obserwowanym przez kierowników SOR-ów i lekarzy zjawisku polegającym na tym, że część pacjentów odsyłana jest z podstawowej opieki zdrowotnej do szpitali oraz do miejsc nocnej i świątecznej opieki zdrowotnej.

"Chciałbym przy tej okazji zaapelować do lekarzy pierwszego kontaktu, aby w sposób nieuzasadniony nie odsyłali pacjentów na SOR-y" – mówił Kmita. "Pacjent, który zgłasza się do lekarza, powinien mieć wykonane badanie w swoim ośrodku zdrowia" – powiedział wojewoda.

Zaznaczył, że często zdarza się, iż lekarze odsyłają pacjentów bezpośrednio na SOR-y i zapowiedział w tej sprawie interwencję w NFZ.

 

 


Źródło: niezalezna.pl, PAP

dp
Wczytuję ocenę...
Wczytuję komentarze...



Zobacz więcej
Niezależna TOP 10
Wideo