Czas na siatkarską Ligę Mistrzów. Trzy polskie drużyny powalczą o cenne trofeum

Siatkarze Grupy Azoty ZAKSA Kędzierzyn-Koźle obronę trofeum w Lidze Mistrzów rozpoczną od środowego meczu grupowego ze słoweńskim OK Merkur Maribor. W prestiżowych rozgrywkach wystąpi także Jastrzębski Węgiel oraz Projekt Warszawa.

ZAKSA w zeszłym sezonie wygrała siatkarską Ligę Mistrzów
fot. twitter.com/ZAKSAofficial

Grupy Azoty ZAKSA Kędzierzyn-Koźle to pierwszy polski zespół, który wygrał Ligę Mistrzów, a pod tą nazwą najbardziej prestiżowe kontynentalne rozgrywki klubowe istnieją od sezonu 2000/01. W 1978 roku zawodnicy Płomienia Milowice triumfowali w funkcjonującym wcześniej Pucharze Europy Mistrzów Krajowych.

ZAKSA mocna mimo zmian

Latem w drużynie zaszło sporo zmian kadrowych - na czele z odejściem kilku kluczowych zawodników (Benjamin Toniutti, Paweł Zatorski, Jakub Kochanowski) i trenera Nikoli Grbica. Jak na razie nie miało to wpływu na postawę tej ekipy w PlusLidze - po 10 kolejkach jako jedyna w stawce pozostaje niepokonana.

W środę zaś wicemistrzowie Polski przystąpią do walki na arenie międzynarodowej, a w losowaniu nie mieli zbytnio szczęścia. W grupie C los trafili na m.in. Cucine Lube Civitanova. Mający w składzie wiele gwiazd mistrz Włoch, który triumfował w LM w 2019 roku, w poprzedniej edycji padł ofiarą kędzierzynian w ćwierćfinale. Poza tym podopieczni trenera Gheorghe Cretu zmierzą się też z rosyjskim Lokomotiwem Nowosybirsk, który z kolei był najlepszy na Starym Kontynencie ośmiu lat temu, a w minionym sezonie w Rosji wywalczył brązowy medal. Grono to uzupełnia OK Merkur, który debiutuje w LM. To właśnie mistrza Słowenii drużyna z Kędzierzyna podejmie w środę we własnej hali.

Jastrzębski Węgiel faworytem grupy

Łatwiejszych nieco, przynajmniej w teorii, przeciwników mają w gr. A jastrzębianie. Mistrzowie kraju zaczną od wtorkowej konfrontacji na własnym terenie z Hebarem Pazardżik, który po raz pierwszy uczestniczy w LM. Mistrz Bułgarii do fazy grupowej dostał się z kwalifikacji. O awans do kolejnego etapu zmagań siatkarze prowadzeni przez Andreę Gardiniego zagrają też z VfB Friedrichshafen i Knack Roeselare. Zarówno niemiecki, jak i belgijski klub to "etatowi" uczestnicy rozgrywek, ale w ostatnich latach kończą udział w nich przeważnie na pierwszym etapie.

Dla jastrzębian będzie to powrót do rozgrywek po przerwie. Co prawda mieli zagwarantowany udział w poprzedniej edycji, ale nie wystąpili w żadnym spotkaniu, wycofując się z powodu kłopotów kadrowych związanych z COVID-19.

Projekt Warszawa leci do Moskwy

Z Knack w poprzedniej edycji w fazie grupowej zmierzył się Projekt Warszawa (wówczas występujący pod nazwą Verva Warszawa Orlen Paliwa). Teraz los zestawił go w gr. B z Dynamem Moskwa, Ziraatem Banasi Ankara i VC Greenyard Maaseik. Brązowi medaliści poprzedniego sezonu PlusLigi zaczną od środowego pojedynku wyjazdowego w stolicy Rosji. Warszawska drużyna trenowana przez Andreę Anastasiego ma coś udowodnienia - w poprzedniej edycji o jej braku awansu do ćwierćfinału zdecydował bilans małych punktów.

LM wraca do swoje dawnej formuły. W poprzednim sezonie pierwsza faza zmagań miała postać dwóch turniejów, teraz zespoły już tradycyjnie rozegrają sześć kolejek systemem "mecz u siebie i na wyjeździe". W fazie grupowej wystąpi 20 zespołów. Do ćwierćfinału awansują zwycięzcy pięciu grup oraz trzy drużyny z drugich miejsc z najlepszym bilansem.

 

Źródło: PAP, niezalezna.pl

#ZAKSA Kędzierzyn Koźle #Jastrzębski Węgiel #Projekt Warszawa #siatkarska liga mistrzów

jm
Wczytuję ocenę...
Wczytuję komentarze...



Zobacz więcej
Niezależna TOP 10
Wideo