Ukraina szykuje się na rosyjską inwazję. Jak powinna zachować się Polska? "Należałoby się przygotować"

Zdaniem wielu specjalistów, Rosja przygotowuje się do inwazji zbrojnej na Ukrainę, co według doniesień ukraińskich służb, może nastąpić na przełomie stycznia i lutego 2022 r. Jak w tej sytuacji powinna zachować się Polska? - Wówczas Polska powinna udzielić Ukrainie wsparcia materiałowego. (...) Możemy np. stworzyć bank krwi, otworzyć polski system służby zdrowia dla rannych. Do tych form wsparcia dochodzą oczywiście jeszcze różnego rodzaju sankcje – mówi Niezależna.pl prof. Przemysław Żurawski vel Grajewski. Politolog ocenia też możliwości nacisku UE i NATO na agresora ze Wschodu.

Aleksiej Witwicki/Gazeta Polska

Niezalezna.pl spytała politologa prof. Przemysława Żurawskiego vel Grajewskiego, jak w sytuacji zbrojnej napaści Rosji na Ukrainę powinna zachować się Polska.

- Wówczas Polska powinna udzielić Ukrainie wsparcia materiałowego. Mówię o broni, amunicji, materiałach medycznych itd. Myślę, że już w tej chwili należałoby przygotować się w zakresie rozpoznania tego jakie są potrzeby, a jakie nasze możliwości wzmocnienia siły obronnej Ukrainy wobec agresji rosyjskiej. Możemy np. stworzyć bank krwi, otworzyć polski system służby zdrowia dla rannych. Do tych form wsparcia dochodzą oczywiście jeszcze różnego rodzaju sankcje. Zauważmy, że pas terytorialny pod kontrolą Polski i Ukrainy razem wzięty obejmuje całość lądowych szlaków tranzytowych między Rosją a Zachodnią Europą. Tranzyt ten może zostać zamknięty

– powiedział nam ekspert ds. międzynarodowych.

Prof. Żurawskiego vel Grajewskiego poprosiliśmy też o ocenę możliwości UE i NATO w sytuacji rosyjskiej napaści na Ukrainę.

- Oczywiście NATO i UE dysponuje znacznie szerszym wachlarzem możliwych sankcji wobec Rosji niż sama Polska. Chodzi tu np. o system bankowy, z którego wykluczenie agresora leży w możliwościach banków Zachodu. Dodatkowo sankcje dyplomatyczne. To jest scenariusz reakcji optymalny, co nie znaczy, że najbardziej prawdopodobny. Takie rzeczy można by zrobić, jeśli istniałaby ich wola wykonania

– podkreślił politolog.

Zaznacza też, że „wspomniane instytucje dysponują także większymi możliwościami materialnymi udzielenia pomocy”.

- Jeśli chodzi o NATO, to rozstrzygająca zapewne będzie pomoc Amerykanów, Kanadyjczyków i Brytyjczyków, bo to są te państwa, które teraz demonstrują wolę takiej pomocy. Trzeba pamiętać, że mamy zmianę rządu w Niemczech, ale obecne jeszcze urzędujący gabinet z ministrem spraw zagranicznych Heiko Maasem deklarował, że nie będzie dostarczał broni Ukrainie, co jest oczywiście zachętą dla Rosji. W tej sytuacji inwazji Rosji na Ukrainę myślę też, że Niemcom trudno by było utrzymać porozumienie ws. Nord Stream 2

– mówi prof. Żurawski vel Grajewski.

 

Źródło: niezalezna.pl,

Jan Przemyłski
Wczytuję ocenę...
Wczytuję komentarze...



Zobacz więcej
Niezależna TOP 10
Wideo