Z OSTATNIEJ CHWILI

Szefowa Komisji Europejskiej zapowiada w PE dodatkowe fundusze na modernizację infrastruktury energetycznej w UE; "w ten sposób wszystkie państwa europejskie mogą przyspieszyć niezbędne inwestycje" • • • Ursula von der Leyen: akty sabotażu przeciwko Nordstream pokazały, jak wrażliwa jest nasza infrastruktura energetyczna; musimy przeprowadzić stress testy tej infrastruktury; musimy przygotować się na nagłe zakłócenia • • • Von der Leyen: wojna weszła w nową fazę; armia ukraińska nadal odnosi imponujące sukcesy w walce z agresorem • • • Von der Leyen: Unia Europejska musi mieć system wspólnych zakupów energii • • • Von der Leyen: UE jest gotowa do dyskusji o wprowadzeniu limitu na ceny gazu do produkcji energii elektrycznej • • •

Dwa grupowe ataki na polską granicę. "Akcja była nadzorowana i nagrywana przez służby białoruskie"

Do dwóch grupowych ataków na polską granicę doszło w sobotę wieczorem w okolicach Dubicz Cerkiewnych i Mielniku (Podlasie). Grupy napierających cudzoziemców nie były tak liczne, jak w ostatnich dniach – przekazała rzecznik Straży Granicznej por. Anna Michalska. Atakujący rozcięli druty kolczaste, rzucili kładkę zrobioną z bali i desek, a następnie zaczęli wchodzić na teren Polski. "Cała ta akcja była nadzorowana i nagrywana przez służby białoruskie" – podkreśliła rzecznik.

Twitter/ Straż Graniczna

W Dubiczach Cerkiewnych ok. godz. 17 grupa 25 osób forsowała zaporę na granicy polsko-białoruskiej. Zaczęło się od rzucania kamieniami w kierunku polskich patroli. W tym samym czasie białoruscy funkcjonariusze oślepiali polskich pograniczników laserami i światłami stroboskopowymi.

Atakujący rozcięli druty kolczaste, rzucili kładkę zrobioną z bali i desek, a następnie zaczęli wchodzić na teren Polski. "Cała ta akcja była nadzorowana i nagrywana przez służby białoruskie" – podkreśliła rzecznik.

Do Polski przedarło się 17 obywateli Iraku. Zostali oni zawróceni do linii granicznej.

Natomiast w Mielniku na polską granicę napierała grupa licząca ok. 40 osób. Akcja rozpoczęła się ok. godz. 20.30. Zdarzenia przebiegały podobnie jak wcześniej w okolicach Dubicz Cerkiewnych. Na początek cudzoziemcy obrzucali kamieniami polskich funkcjonariuszy i żołnierzy, a Białorusini oślepiali ich.

Na zniszczone ogrodzenie rzucono kładkę. "Na stronę polską przeszło 36 osób. Byli to obywatele Syrii i Iraku. Osoby te zostały zawrócone do linii granicy państwowej" – powiedziała Michalska.

Zapewniła, że podczas tych wydarzeń nikt nie został poszkodowany ani ze strony polskich służb, ani napierających cudzoziemców.

Ogółem minionej doby zanotowano 125 prób nielegalnego przekroczenia granicy białorusko-polskiej. 51 cudzoziemców otrzymało nakaz opuszczenia Polski.

Od początku roku Straż Graniczna zanotowała ponad 37 tys. prób nielegalnego przekroczenia granicy polsko-białoruskiej, z czego ponad 8 tys. w listopadzie, blisko 17,3 tys. w październiku, prawie 7,7 tys. we wrześniu i ponad 3,5 tys. w sierpniu.

Od 2 września w związku z presją migracyjną w przygranicznym pasie z Białorusią w 183 miejscowościach woj. podlaskiego i lubelskiego obowiązuje stan wyjątkowy. Został on wprowadzony na 30 dni na mocy rozporządzenia prezydenta Andrzeja Dudy, wydanego na wniosek Rady Ministrów. Sejm zgodził się na przedłużenie stanu wyjątkowego o kolejne 60 dni, czyli do końca listopada.

Do połowy przyszłego roku, na mocy specustawy, na odcinku granicy z Białorusią stanie stalowy płot zwieńczony drutem kolczastym i wzbogacony o urządzenia elektroniczne. Zapora o długości 180 km i 5,5 m wysokości powstanie na Podlasiu. Wzdłuż granicy zamontowane będą czujniki ruchu, kamery dzienne i nocne. Na Lubelszczyźnie naturalną zaporą jest Bug.

 

 



Źródło: niezalezna.pl, PAP

Wczytuję ocenę...
Wczytuję komentarze...



Zobacz więcej
Niezależna TOP 10
Wideo