Homeschooling, czyli świadome nauczanie w domu

Homeschooling, czyli edukacja domowa, to zjawisko, którego namiastki wielu uczniów i rodziców doświadczyło w minionym roku szkolnym. Rodzice i dzieci mogli przekonać się, jak wygląda edukacja prowadzona w domu. Dla niektórych okres ten był dużym wyzwaniem, jednak są i tacy, dla których stał się impulsem do podjęcia decyzji o uniezależnieniu edukacji swojego dziecka od szkolnej ławki. Jakie są zalety i wady takiej formy nauczania, kto może się na nią zdecydować oraz jak ciekawie i efektywnie prowadzić homeschooling? 

Zdjęcie autorstwa Karolina Grabowska z Pexels

Wielu rodziców pierwszy raz zetknęło się z domową szkołą w marcu 2020 roku, kiedy placówki oświatowe zostały zamknięte w związku z wybuchem pandemii. Jednak ta forma edukacji swój prawdziwy rozkwit przeżywała już w XIX wieku. Wtedy to co zamożniejsze rodziny zatrudniały tzw. guwernerów, czyli prywatnych nauczycieli, którzy spędzali czas na indywidualnej nauce z dzieckiem. Obecnie rozwinięta technologia, łatwy dostęp do wielu ciekawych pomocy naukowych jak np. wirtualne galerie i muzea, nagrania audio czy tematyczne kanały edukacyjne, jak również coraz liczniej powstające obiekty, w których można uczyć się przez doświadczenia zmysłowe, ułatwiają rodzicom przejęcie roli nauczyciela swojego dziecka. 

Jakie są formalności w domowym nauczaniu

W polskim prawie od 30 lat funkcjonują zapisy, które umożliwiają wprowadzenie domowego nauczania każdemu. W związku z tym rodzice nie muszą kończyć specjalistycznych studiów bądź kursów, ani też starać się o jakiekolwiek certyfikaty. Do tej pory zabiegający o zgodę na edukację domową musieli m.in. uzyskać opinię poradni psychologiczno-pedagogicznej, jak również przypisać swoje dziecko do szkoły lub przedszkola w tym województwie, w którym mieszka. W lipcu br. te dwa wymagania zostały na stałe zniesione. Obecnie wystarczy oświadczenie o zapewnieniu dziecku warunków do nauki oraz o przystępowaniu co roku przez dziecko do egzaminów klasyfikacyjnych. To zdecydowanie wpłynęło na zwiększenie zainteresowania rodziców tą formą nauki. Obecnie korzysta z niej w Polsce już prawie 20 tysięcy uczniów. 

Czy warto uczyć dzieci w domu?

Niewątpliwie tym, co może przekonać rodziców do homeschoolingu, jest większy wpływ na proces nauczania swojego dziecka, możliwość rozwijania jego konkretnych pasji i zainteresowań, a także wspólne spędzanie większej ilości czasu. Rodzice, obserwując postępy swoich dzieci, mogą sięgać po zróżnicowane metody, które zdecydowanie urozmaicają proces nauczania. 

Wielu rodziców ma obawy przed nauczaniem domowym sądząc, że dziecko będzie miało utrudniony kontakt z rówieśnikami. Jednak warto pamiętać, że czasy się zmieniły i wartościowe relacje może nawiązywać nie tylko w klasach szkolnych. Homeschooling umożliwia realizację programu nauczania z każdego miejsca na świecie. Dodatkowo nauka jest również bardziej elastyczni czasowo. 

Nowe technologie pomagają

W obecnych czasach rodzice są na wygranej pozycji dzięki webinarom, konsultacjom online czy wiedzy i pomocom do nauki. Wszystko jest zebrane w jednym miejscu - w internecie. Przebywanie i nauka w domu daje duże możliwości na zwiedzanie, chodzenie do muzeów czy na wystawy i traktując to jak element nauki. 

Strach przed nauką języków obcych, że nie nauczymy dziecka dobrze można rozwiązać nie inaczej jak posyłając na dodatkowe lekcje lub zapisać się na platformę e-learningowe np. novakid.pl

Podjęcie decyzji o przejściu na homeschooling niewątpliwie wiąże się ze znaczącą zmianą w funkcjonowaniu rodziny. Warto rozpatrzeć wszystkie jej aspekty, aby przekonać się, czy odpowiada to naszemu stylowi życia i czy jesteśmy w stanie wspierać dziecko w tej edukacyjnej przygodzie.

 

Źródło: niezalezna.pl, goodonepr.pl

#Homeschooling #edukacja domowa #nauka zdalna

Mariola Łukawska
Wczytuję ocenę...
Wczytuję komentarze...



Zobacz więcej
Niezależna TOP 10
Wideo