Bunt w ośrodku dla imigrantów. Wiemy, kto sprowokował zamieszki!

Prowodyrem wczorajszego buntu w ośrodku dla imigrantów w Wędrzynie w województwie lubuskim był obywatel Rosji - poinformował reporter Radia Zet Jacek Czarnecki. Sytuację udało się opanować w nocy z czwartku na piątek.

twitter.com/Lubuska_Policja

Wczoraj w godzinach popołudniowych w ośrodku dla imigrantów w Wędrzynie wybuchł bunt. Na łamach naszego portalu informowaliśmy, że agresywna grupa mężczyzn licząca około 100 osób próbowała zniszczyć ogrodzenie i wybijała szyby.

"Chcą opuścić ośrodek, są niezadowoleni ze swojego pobytu. Te wszystkie osoby chcą dostać się do Niemiec" - informowała rzecznik Straży Granicznej ppor. Anna Michalska.

Obcokrajowcy byli głośni i nie chcieli słuchać poleceń. Na miejsce skierowano dodatkowe siły SG oraz funkcjonariuszy policji. Wezwano też straż pożarną, gdyż niektórzy migranci zaczęli wzniecać ogień. Bunt udało się powstrzymać. Nie doszło do żadnej próby ucieczki. 

Prowodyrem obywatel Rosji 

Rzecznik lubuskiego oddziału Straży Granicznej major Joanna Konieczniak przekazała, że ośrodek w Wędrzynie jest bardzo dobrze zabezpieczony, a wczoraj po raz pierwszy doszło do tak poważnej, grupowej próby ucieczki imigrantów. Dodała, że w placówce zostali umieszczeni imigranci, którzy nielegalni przekroczyli polsko-białoruską granicę jesienią br. 

Z informacji uzyskanych przez reportera Radia ZET Jacka Czarneckiego wynika, że uczestnikami buntu byli przede wszystkim obywatele Iraku. 

"Mamy ustalonego prowokatora, którym był obywatel Rosji narodowości czeczeńskiej" - przekazała Radiu ZET mjr Konieczniak.

 


Źródło: Radio ZET, niezalezna.pl

Mateusz Mol
Wczytuję ocenę...
Wczytuję komentarze...



Zobacz więcej
Niezależna TOP 10
Wideo