Dziś rozmowa Morawiecki-Johnson. Tematem agresywna polityka Moskwy i Mińska

Dziś w Londynie dojdzie do rozmowy premiera Mateusza Morawieckiego z premierem Wielkiej Brytanii Borisem Johnsonem. Przywódcy będą rozmawiać o ostatnich wydarzeniach na granicy polsko-białoruskiej oraz na granicy ukraińsko-rosyjskiej w kontekście agresywnej polityki Moskwy i Mińska.

Aleksiej Witwicki/Gazeta Polska

O tematach rozmów premierów poinformował wiceszef MSZ Piotr Wawrzyk..

"To będę te dominujące tematy. Ale oczywiście poruszone zostaną kwestie bilateralne, ale też na pewno będzie kwestia po prostu podziękowania Brytyjczykom za pomoc, której już nam udzielają na wschodniej granicy" - zaznaczył.

Dodał, że chodzi o około stu żołnierzy brytyjskich wojsk inżynieryjnych, którzy pomagają przy zabezpieczeniu granicy.

Wiceszef MSZ odnosząc się do wizyty premiera w Londynie, ale również do czwartkowych rozmów Mateusza Morawieckiego w Berlinie, podkreślił, że "jest to kluczowy element polskiej ofensywy dyplomatycznej".

Zaznaczył, że sytuacja w Europie środkowej i wschodniej jest dynamiczna i trzeba mieć pełne wsparcie największych państw europejskich, w tym także tych niebędących członkami UE.

Premier Morawiecki w ostatnich dniach spotkał się z przywódcami: Litwy, Łotwy, Estonii, a także premierami państw Grupy Wyszehradzkiej (w jej skład poza Polską wchodzą Węgry, Czechy i Słowacja) oraz z premierem Chorwacji.

W środę premier w Paryżu rozmawiał z prezydentem Francji Emmanuelem Macronem; po południu spotkał się z premierem Słowenii Janezem Janszą. Morawiecki w czwartek złożył wizytę w Berlinie, gdzie spotkał się z kanclerz Niemiec Angelą Merkel oraz z Olafem Scholzem, który jest kandydatem na nowego kanclerza.

Na granicach UE i Białorusi trwa kryzys, od czasu, gdy na wiosnę gwałtownie wzrosła liczba prób nielegalnego przekroczenia granicy białoruskiej z Litwą, Łotwą i Polską przez migrantów z krajów Bliskiego Wschodu, Afryki i innych regionów. UE i państwa członkowskie podkreślają, że to efekt celowych działań reżimu Alaksandra Łukaszenki, który instrumentalnie wykorzystuje migrantów, w odpowiedzi na sankcje.

Od początku roku Straż Graniczna zanotowała ponad 34 tys. prób nielegalnego przekroczenia granicy polsko-białoruskiej, z czego ponad 6 tys. w listopadzie, blisko 17,3 tys. w październiku, prawie 7,7 tys. we wrześniu i ponad 3,5 tys. w sierpniu.

Od 2 września w związku z presją migracyjną w przygranicznym pasie z Białorusią w 183 miejscowościach woj. podlaskiego i lubelskiego obowiązuje stan wyjątkowy. Został on wprowadzony na 30 dni na mocy rozporządzenia prezydenta Andrzeja Dudy, wydanego na wniosek rządu. Następnie Sejm zgodził się na przedłużenie stanu wyjątkowego o kolejne 60 dni - do 2 grudnia. 

 

Źródło: PAP, niezalezna.pl

mm
Wczytuję ocenę...
Wczytuję komentarze...



Zobacz więcej
Niezależna TOP 10
Wideo