Wiceszef MSZ: Spotkania Morawieckiego z liderami państw częścią planu wobec Putina i Łukaszenki

"Polska jako państwo graniczne wschodniej flanki NATO aktywnie próbuje pobudzić naszych partnerów utrzymując tę koalicję jedności europejskiej" - powiedział Marcin Przydacz. Zdaniem wiceszefa MSZ, obecna bierność Europy względem zagrożenia ze wschodu może okazać się bardzo niebezpieczna.

Tomasz Hamrat/Gazeta Polska

Rzecznik rządu Piotr Müller poinformował, że w czwartek premier Mateusz Morawiecki spotka się z kanclerz Niemiec Angelą Merkel oraz Olafem Scholzem, który jest kandydatem na nowego kanclerza Niemiec. Natomiast w piątek Morawiecki będzie rozmawiał z premierem Wielkiej Brytanii Borisem Johnsonem.

"Agenda rozmów to nie tylko kwestia sytuacji na granicy (polsko-białoruskiej), tylko szerszej sytuacji bezpieczeństwa w regionie i tych agresywnych, hybrydowych działań Alaksandra Łukaszenki, ale także ruchów wojsk wokół Ukrainy. Coraz więcej sygnałów świadczy o tym, że mamy do czynienia z rosnącym napięciem na granicy pomiędzy Rosja i Ukrainą"

- powiedział Przydacz.

Podkreślił, że konieczność aktywnych działań polskiej dyplomacji jest spowodowana sytuacją na granicy, wydarzeniami na Ukrainie, rosyjskim szantażem na rynku gazu oraz działaniami dezinformacyjnymi. "To wszystko powoduje, że najbliższe tygodnie, miesiące, przy bierności Europy, świata zachodniego, mogą być bardzo niestabilne i bardzo niebezpieczne. Stąd też Polska jako państwo graniczne wschodniej flanki NATO aktywnie próbuje pobudzić naszych partnerów utrzymując tę koalicję jedności europejskiej" - powiedział wiceszef polskiej dyplomacji.

Przypomniał, że premier Morawiecki zaczął cykl spotkań od rozmów z liderami państw naszego regionu - państw bałtyckich, państw Grupy Wyszehradzkiej, a także Chorwacji. Zaznaczył, że równolegle szef MSZ Zbigniew Rau był w Rumunii, a prezydent Andrzej Duda rozmawiał z prezydentem Bułgarii.

"I z takim wspólnym mandatem Europy środkowej i wschodniej premier udaje się na kolejne rozmowy z liderami państw zachodnich (...). To wpisuje się całościowo w duży plan dyplomatyczny, który ma na celu wypracowanie jedności, twardych sygnałów wobec Moskwy i Mińska, aby nie dopuścić do agresywnych działań, które mogą zagrozić pokojowi i stabilności"

- powiedział Przydacz.

Wiceszef MSZ pytany, czy podczas rozmów w Berlinie poruszony zostanie również temat gazociągu Nord Stream 2 odparł, że "tematyka energetyczna jest i będzie poruszana w rozmowach z partnerami zachodnimi. Jest to - jak mówił - instrument, którym prezydent Rosji Władimir Putin próbuje "destabilizować rzeczywistość" w Europie środkowej i wschodniej oraz wpływać na decyzje polityczne państw zachodnich.

Przydacz dodał, że gazociąg Nord Stream 2 nie został jeszcze w pełni uruchomiony, a "już Putin zaczyna grać tym instrumentem".

Premier Morawiecki w ostatnich dniach spotkał się z przywódcami: Litwy, Łotwy, Estonii, a także premierami państw Grupy Wyszehradzkiej (w jej skład poza Polską wchodzą Węgry, Czechy i Słowacja) oraz z premierem Chorwacji.
W środę rano premier w Paryżu rozmawiał z prezydentem Francji Emmanuelem Macronem; po południu szef polskiego rządu rozmawiał z premierem Słowenii Janezem Janszą.

 

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Wczytuję ocenę...
Wczytuję komentarze...



Zobacz więcej
Niezależna TOP 10
Wideo