Zieloni w MSZ, liberałowie z resortem sprawiedliwości. Niemcy na finiszu rozmów koalicyjnych

Jak podają media, socjaldemokraci z SPD, Zieloni i liberałowie z FDP ustalili kształt przyszłej koalicji rządzącej w Niemczech. Wstępnie rozdzielono już ministerstwa, a konkretne ustalenia mają zostać przekazane w środowe popołudnie.

fot. Aleksiej Witwicki | GAZETA POLSKA

Od ogłoszenia wyników wyborów do Bundestagu przewidywano, że najbardziej prawdopodobna koalicja rządząca w Niemczech to tzw. koalicja świateł drogowych, złożona ze zwycięskiego SPD, Zielonych oraz FDP. Oficjalnie negocjacje nad kształtem umowy koalicyjnej trwały od 21 października i dziś przybrały niemal finalny kształt. Udało się bowiem ustalić dyskutowaną długo kwestię podziału ministerstw. Ostateczną formę umowy koalicyjnej muszą zatwierdzić jeszcze partyjne gremia.

Jak informuje portal dw.com, koalicjanci ustalili, że nie zostaną podniesione podatki, za to wzrośnie płaca minimalna. Zadeklarowano również szybsze odejście od energetyki węglowej, a datę graniczną ustalono na rok 2030.

Według umowy koalicyjnej, SPD obejmie 6 ministerstw: spraw wewnętrznych, pracy i polityki socjalnej, obrony, zdrowia, współpracy gospodarczej i rozwoju oraz budownictwa.

Zieloni obsadzą 5 resortów: spraw zagranicznych, gospodarki i ochrony klimatu; rodziny, osób starszych, kobiet i młodzieży; środowiska, ochrony przyrody i bezpieczeństwa reaktorów atomowych; rolnictwa, polityki żywnościowej i ochrony konsumentów.

FDP przypadły cztery ministerstwa: finansów, sprawiedliwości, transportu i cyfryzacji oraz edukacji i badań naukowych.

SPD obsadzi urząd kanclerza, a zostanie nim z pewnością Olaf Scholz. Wicekanclerzem zostanie polityk Zielonych. Ponadto Zieloni zyskali prawo do nominacji niemieckiego komisarza unijnego.

Szczegóły partie mają przedstawić w ciągu najbliższych dni.

 

Źródło: dw.com, niezalezna.pl, Twitter

Michał Dzierżak
Wczytuję ocenę...
Wczytuję komentarze...



Zobacz więcej
Niezależna TOP 10
Wideo