Z czym wiąże się pomysł Sikorskiego? Wawrzyk: To wpuszczenie do Polski nieograniczonej liczby imigrantów

Do pomysłu Radosława Sikorskiego w sprawie utworzenia centrum recepcyjnego na polskiej granicy odniósł się na antenie Telewizji Republika Piotr Wawrzyk. – Pan Sikorski zaproponował wpuszczenie do Polski nieograniczonej liczby imigrantów tylko dlatego, żeby pokazać jaki to zły jest rząd Prawa i Sprawiedliwości – mówił wiceszef MSZ.

Piotr Wawrzyk
twitter.com/Straz_Graniczna screen, Telewizja Republika Dziennikarski Poker

Radosław Sikorski w Parlamencie Europejskim pytał, dlaczego nie można stworzyć centrum recepcyjnego na polskiej granicy z Białorusią, gdzie „wnioski o azyl mogłyby być profesjonalnie i szybko rozpatrywane”.
Tomasz Sakiewicz w „Dziennikarskim Pokerze” na antenie Telewizji Republika ocenił, że to nie są tylko słowa Sikorskiego, być może Unia Europejska zaproponuje takie rozwiązanie.

"Za chwilę nam powiedzą, rejestrujecie ludzi, a do czasu rejestracji oni będą przebywać na naszym terytorium. Oni muszą przejść na nasze terytorium, żebyśmy zaczęli ich rejestrować. I zaraz będzie tutaj milion ludzi" – powiedział redaktor.

Tą wypowiedzią pan poseł do Parlamentu Europejskiego - były na szczęście minister spraw zagranicznych  -  potwierdził dwie rzeczy. Po pierwsze - to bardzo dobrze, że już nie jest ministrem, bo to pokazało jego brak kompetencji

– ocenił wiceminister spraw zagranicznych Piotr Wawrzyk.

Zaznaczył, że wypowiedź byłego ministra z rządu PO potwierdziła, że Platforma nie zmieniła zdania w zakresie przyjmowania imigrantów.

Platforma Obywatelska jest gotowa przyjąć wszystkich imigrantów, z każdego kraju, z każdego końca świata, którzy będą chcieli do Polski przyjechać. Rzeczywiście jest tak jak powiedział pan redaktor, to oznacza stworzenie na terytorium Rzeczypospolitej punktu, w którym te wnioski będą przyjmowane. Ale te osoby - póki te wnioski będą przyjmowane – gdzieś muszą przebywać, w czasie rozpatrywania tego wniosku, co trwa kilka tygodni, kilka miesięcy, czyli inaczej mówiąc będą przebywali w Polsce. Pan Sikorski zaproponował wpuszczenie do Polski nieograniczonej liczby imigrantów tylko dlatego, żeby pokazać jaki to zły jest rząd Prawa i Sprawiedliwości

– podał polityk.

Minister ocenił, że nie o to chodzi, żeby puszczać czy nie wpuszczać migrantów.

„Chodzi o to, żeby przestrzegać prawa. Każdy kto chce przekroczyć granicę polską i ubiegać się o azyl, może to zrobić na przejściu granicznym składając najpierw wniosek o odpowiednim przedstawicielstwie dyplomatycznym Polski u siebie w kraju, później czekać na decyzję u siebie w kraju, przejechać - jeżeli dostanie pozytywną decyzję - legalnie przez polską granicę. Wcale nie musi robić tego w taki sposób jak pan (Sikorski – red.) chce to zrobić, albo jak to robią ci zachęceni przez Łukaszenkę imigranci. Niech to będzie w sposób cywilizowany i zgodny z prawem, a nie tak, jak to sobie wyobraża pan Sikorski, Platforma Obywatelska, że wpuścimy dziesiątki, czy setki tysięcy imigrantów tylko dlatego, żeby mogli w Polsce złożyć wniosek o azyl - niezależnie od tego, czy u nas część z nich zostanie czy wyjedzie”

– powiedział Piotr Wawrzyk.
 
Dodał, że to w praktyce będzie oznaczało zagrożenie dla bezpieczeństwa Polaków, także wyborców Platformy Obywatelskiej.

Powiedzmy to wprost. Niezależnie od tego, czy ten ośrodek recepcyjny będzie w Wilanowie, na Saskiej Kępie, czy w pewnej znanej willi w Chobielinie, to i tak będzie to zagrożenie dla bezpieczeństwa Polaków i będzie to prowadziło do destabilizacji działania całego państwa

– mówił wiceminister spraw zagranicznych.

 

 

Źródło: niezalezna.pl

#polska

Michał Gradus
Wczytuję ocenę...
Wczytuję komentarze...



Zobacz więcej
Niezależna TOP 10
Wideo