Zacznij tydzień z „Codzienną”!

Polskie drogi są jednymi z najniebezpieczniejszych w Europie. Spośród krajów Unii Europejskiej zdecydowanie gorzej jest jedynie w Rumunii i Estonii. W tym roku na polskich drogach doszło do ponad 19 tysięcy wypadków, w których zginęło ponad 1,8 tysiąca osób. Dlatego trzeba popierać akcję „Stop piratom drogowym”. Nie wszyscy to rozumieją. Na przykład Donald Tusk.

Filip Błażejowski/Gazeta Polska

Lider Platformy Obywatelskiej stracił właśnie prawo jazdy. Policja zatrzymała go w Wiśniewie w województwie mazowieckim, gdy pędził w terenie zabudowanym 107 km na godzinę. Lider PO przyznał, że kara jest adekwatna i sprawiedliwa, ale w mediach ruszyła fala obrońców piratów drogowych. Na czele frontu stanął Tomasz Lis. Szczegóły w artykule red. Jacka Liziniewicza „Król Europy stracił prawo jazdy”. 

Nadal bardzo ważnym tematem jest sytuacja na granicy Polski z Białorusią. Ostatniej doby dochodziło do wielu kolejnych prób sforsowania polskiej granicy. Kryzys migracyjny wywoływany przez reżim Łukaszenki wciąż trwa. Straż Graniczna poinformowała wczoraj, że w ciągu doby zanotowano 208 prób nielegalnego przekroczenia granicy z Białorusi do Polski. 

„W sobotę zanotowano 208 prób nielegalnego przekroczenia granicy polsko-białoruskiej. Zatrzymany został jeden nielegalny imigrant, obywatel Iraku. Wydano 31 postanowień o opuszczeniu terytorium Polski. Pozostałym próbom zapobieżono” – przekazała Straż Graniczna na Twitterze. Największa grupa próbowała przedostać się do Polski w okolicach Czeremszy. - Przed północą stuosobowa grupa przywieziona pod granicę przez służby białoruskie próbowała w rejonie Czeremszy siłowo wedrzeć się do Polski. W kierunku polskich funkcjonariuszy użyto kamieni, kawałków drzew i laserów oślepiających. Nikt nie ucierpiał – wyjawiła rzecznik Straży Granicznej ppor. Anna Michalska. Spokojnie było natomiast na lubelskim odcinku granicy polsko-białoruskiej. - Nie zanotowano prób nielegalnego przekroczenia granicy - powiedział rzecznik Nadbużańskiego Oddziału Straży Granicznej kapitan Dariusz Sienicki. Więcej w artykule red. Adriana Siwka „Migracyjna presja trwa”. 

Ale nie jesteśmy sami. „Kraje bałtyckie murem za Polską” to artykuł red. Joanny Kowalkowskiej. Wczoraj premier RP Mateusz Morawiecki udał się z wizytą do Tallina, Wilna i Rygi, gdzie odbył wiele rozmów z  szefami rządów państw bałtyckich w  celu umocnienia współpracy i skoordynowania działań w  walce z atakiem na wschodnią granicę UE inspirowanym przez reżim Alaksandra Łukaszenki. - Nasze bezpieczeństwo zaczyna się na granicach Polski, Litwy i Łotwy. Dziękuję Polsce za ochronę zewnętrznych granic UE, wspaniale sobie poradziła – powiedziała premier Estonii Kaja Kallas po spotkaniu z premierem Morawieckim. Rządy Litwy i Łotwy przyłączają się do gratulacji. 

A co nowego w gospodarce? Okazuje się, że – jak twierdzi red. Andrzej Ratajczyk - „Polacy czekają na black friday”. W tym roku „czarnopiątkowe” zakupy przypadają na 26 listopada. Ponad jedna trzecia polskich e-konsumentów zaplanowała zakupy podczas przypadającej właśnie tego dnia tegorocznej edycji black friday, a w przypadku drogich produktów ponad połowa respondentów specjalnie czeka z zakupami na promocje i święta zakupowe – wynika z raportu firmy Advox. Więcej w poniedziałkowej „Gazecie Polskiej Codziennie”.

Zacznij tydzień z niezwykle ciekawą „Codzienną”!
 

 

Źródło: Gazeta Polska Codziennie, Niezależna.pl

as
Wczytuję ocenę...
Wczytuję komentarze...



Zobacz więcej
Niezależna TOP 10
Wideo