​"Tęcza" wciąż na pl. Zbawiciela

Trwa protest przeciwko "Tęczy" na placu Zbawiciela w Warszawie. Instalacja miała mieć charakter czasowy, mimo to nadal znajduje się w tym samym miejscu.  

Samuel Pereira
Trwa protest przeciwko "Tęczy" na placu Zbawiciela w Warszawie. Instalacja miała mieć charakter czasowy, mimo to nadal znajduje się w tym samym miejscu.
 
To jest śmieszne. Urzędnicy podali termin do kiedy instalacja może legalnie stać, a jest już dawno po nim. Tęcza wciąż stoi, a odpowiedzi na moje ostatnie pismo wciąż nie ma. To są żarty, że uznają tęczę jako obiekt małej architektury. Ma przecież ponad 3 metry wysokości – komentuje dla niezalezna.pl Olga Johann, Wiceprzewodnicząca Rady Miasta Stołecznego Warszawy.

Parafialny Oddział Akcji Katolickiej zwrócił się do radnej o pomoc w rozwiązaniu sprawy. Wierni są przeciwni obecnej lokalizacji instalacji i domagają się jej usunięcia. W tej sprawie było wystosowanych sześć interpelacji. Termin rozbiórki lub przeniesienia tego obiektu jest stale przekładany.

W oficjalnym piśmie do ratusza Akcja Katolicka przy parafii Najświętszego Zbawiciela w imieniu "wielotysięcznej rzeszy parafian" informuje, że ci nie życzą sobie tęczy przed swoim kościołem. Jednocześnie przypomina, że ustawiona tu w 2012 r. instalacja miała mieć charakter czasowy i zostać jedynie na trzy miesiące.
 
Wierni z parafii Najświętszego Zbawiciela są zbulwersowani, ponieważ miasto chce naprawić "tęczę” zniszczoną  po ostatnim pożarze. "Skąd władze Warszawy znajdą środki publiczne na zainwestowanie w spalony obiekt "Tęcza" - o czym informują media? Powszechnie wiadomym jest, że brakuje pieniędzy na żłobki, przedszkola i szkoły" – dziwią się parafianie.
 

 

Źródło: niezalezna.pl

mg
Wczytuję ocenę...
Wczytuję komentarze...



Zobacz więcej
Niezależna TOP 10
Wideo