Konflikt na granicy wygasa? Żaryn rozwiewa wątpliwości: Białoruś dalej jest zainteresowana eskalacją

- Białoruś nadal jest zainteresowana eskalacją i kontynuowaniem operacji przeciwko Polsce - ocenił w piątek późnym wieczorem rzecznik ministra koordynatora służb specjalnych Stanisław Żaryn. Dodał, że pod naszą granicę nadal będą przerzucane grupy cudzoziemców przygotowanych do ataków na Polskę.

fot. Maciej Luczniewski/Gazeta Polska

- "W niektórych komentarzach i interpretacjach ost. wydarzeń z Białorusi pobrzmiewają tezy mówiące, że konflikt wygasa. Nie, ten kryzys polityczny się nie kończy. Białoruś nadal jest zainteresowana eskalacją i kontynuowaniem operacji przeciwko Polsce"

- napisał w piątek na Twitterze Stanisław Żaryn.

To nie koniec

W kolejnym wpisie dodał, że "Białorusini nadal będą przerzucać pod naszą granicę grupy cudzoziemców przygotowanych do ataków na Polskę, polskich żołnierzy i funkcjonariuszy. Nadal będą organizowane ataki na naszą linię graniczną, będą próby destabilizowania kraju" - napisał.

- "Białorusini dalej będą agresywni wobec naszych, będą osłaniać próby przekroczenia granicy, organizować prowokacje... BLR nie wycofała się z agresywnej operacji. Te działania to część planu destabilizacji Europy Wsch., za którym stoi Rosja. Ten kryzys nie skończy się od tak..."

- czytamy w kolejnym wpisie.

Kryzys na granicy 

Na polsko-białoruskiej granicy trwa kryzys migracyjny wywołany przez reżim prezydenta Białorusi Aleksandra Łukaszenki. Chodzi o zorganizowaną akcję sprowadzania migrantów na Białoruś, by ci potem próbowali nielegalnie przekroczyć granicę z Polską.

Sytuacja zaostrzyła się przed tygodniem, kiedy niedaleko przejścia granicznego Kuźnica - Bruzgi po białoruskiej stronie granicy zgromadziła się duża grupa cudzoziemców, która podjęła siłową próbę sforsowania granicy. Grupa przeszła ostatecznie na samo przejście graniczne, gdzie w ten wtorek doszło do szturmu na granicę. W stronę polskich służb rzucane były m.in. kamienie oraz kłody drewna; niektórzy funkcjonariusze zostali ranni.

Obozowisko stworzone przy przejściu ostatecznie opustoszało, a migranci skierowani zostali przez służby białoruskie do centrum logistycznego. Jak informuje na Twitterze rzecznik ministra koordynatora służb specjalnych Stanisław Żaryn, wokół centrum powstaje już "prawdziwe miasteczko", na terenie którego utworzono już m.in. sklep, food-truck czy kantor.

 


Źródło: PAP, Niezalezna.pl

as
Wczytuję ocenę...
Wczytuję komentarze...



Zobacz więcej
Niezależna TOP 10
Wideo