Scena, w której Alec Baldwin strzela z pistoletu, nie była zaplanowana... Na jaw wychodzą nowe fakty

Scena, w której Alec Baldwin strzela z pistoletu, nie była zaplanowana - napisała w pozwie sądowym opiekunka scenariusza filmu "Rust", na którego planie Baldwin śmiertelnie postrzelił operatorkę zdjęć Halynę Hutchins.

Gage Skidmore from Peoria, AZ, United States of America, CC BY-SA 2.0 , via Wikimedia Commons

O pozwie opiekunki scenariusza Mamie Mitchell w środę donosi gazeta "Hollywood Reporter", na którą powołuje się Reuters.

- "Scenariusz nie zakładał, że Alec Baldwin wystrzeli z broni"

- napisała Mitchell w pozwie przeciwko amerykańskiemu aktorowi. To drugi pozew, który trafił do sądu w Los Angeles w związku z tragicznym wydarzeniem 21 października.

Mitchell w pozwie wyjaśnia, że scenariusz filmu zakładał nakręcenie trzech szybkich ujęć - pierwsze miało pokazywać oczy Baldwina, drugie plamę krwi na jego ramieniu, a potem kamera miała skierować na tors aktora, który w tym czasie miał sięgnąć ręką do kabury i wyjąć broń.

- "Scenariusz nie mówił o tym, że z broni ma wystrzelić Baldwin lub jakąkolwiek inna osoba”

- napisano w pozwie, w którym Mitchell oskarża także aktora o "napaść, celowe zadawanie cierpienia emocjonalnego i celowe wyrządzenie krzywdy".

Mitchell podkreśla, że nie przeprowadzono żadnej próby sceny, w której Baldwin miałby wystrzelić z pistoletu, a w momencie strzału kamery nie były włączone. Obwinia także Baldwina, że aktor nie sprawdził, czy broń jest naładowana.

- "Alec Baldwin powinien założyć, że broń, o której mowa, mogła być naładowana i powinien ją sprawdzić. On nie miał prawa polegać na jakimś rzekomym zapewnieniu asystenta reżysera, że jest to zimna broń. Baldwin nie może skryć się za inną osobą, aby usprawiedliwić fakt, że sam nie sprawdził broni"

- napisała Mitchell.

Mitchell wyjaśnia także w pozwie, że Baldwin jest wystarczająco dobrze zaznajomiony z protokołami bezpieczeństwa w branży filmowej, aby wiedzieć, że to zbrojmistrz planu powinien mu zademonstrować puste komory na naboje w pistolecie.

Opiekunka scenariusza zwróciła także uwagę, że zabiegi oszczędnościowe, w tym zatrudnienie mało doświadczonego zbrojmistrza, zagrażały życiu członków ekipy, nagrywającej film "Rust".

To drugi pozew wniesiony do sądu przeciwko Baldwinowi. Sześć dni temu szef ekipy oświetleniowej Serge Svetnoy zarzucił aktorowi i producentom filmu zaniedbania podczas kręcenia zdjęć w postaci niewdrożenia norm bezpieczeństwa i pozwolenia na "celowanie z rewolweru naładowanego ostrą amunicją w żywe osoby na planie filmu +Rust+".

W pozwie Svetnoya wymieniono również zbrojmistrz planu Hannah Gutierrez oraz asystenta reżysera Dave'a Hallsa, który przyznał się śledczym, że to on wręczył Baldwinowi broń podczas kręcenia sceny. W sumie Svetnoy oskarżył o zaniedbania prawie 20 osób.

Do tej pory prokuratura w Santa Fe nie przedstawiła nikomu zarzutów karnych. 

 

Źródło: PAP, Niezalezna.pl

as,mż
Wczytuję ocenę...
Wczytuję komentarze...



Zobacz więcej
Niezależna TOP 10
Wideo