Sprowadzić oryginały czarnych skrzynek

  

Nie mam żadnych wątpliwości, że z zapisem czarnych skrzynek działo się coś złego. Nie da się tego jednak ostatecznie udowodnić dopóty, dopóki oryginały rejestratorów nie trafią do Polski – mówi w rozmowie z „Codzienną" pełnomocnik części rodzin ofiar katastrofy mec. Piotr Pszczółkowski.

Jak ujawniła Anita Gargas w swoim programie TV Republiki „Zadanie specjalne", z rosyjskich kopii nagrań z czarnych skrzynek Tu-154M 101, którą z Moskwy przywiózł w czerwcu 2011 r. Jerzy Miller, jest o 76 s dłuższa niż kopia będąca w kwietniu 2010 r. w dyspozycji rosyjskiej prokuratury. Jednocześnie w kluczowym, końcowym fragmencie wersji Millera, brakuje 20 s, które są w wersji rosyjskiej.

– Wszystkie oryginały muszą jak najszybciej trafić do Polski. Wszystkie, czyli także i ta słynna już, zaginiona 10 kwietnia 2010 r. w Smoleńsku tzw. trzecia czarna skrzynka, która pozwoliłaby szybko zweryfikować fakt manipulacji przy rejestratorach. Już w maju 2010 r. wnosiłem o oddanie nam rejestratorów bądź ich wypożyczenie, na co pozwalają przepisy o pomocy prawnej, wynikające z umów międzynarodowych, zawarte między Polską a Rosją. Co ciekawe, na pomysł właśnie „wypożyczenia" wpadł nawet – tyle że dwa lata później – prokurator generalny Andrzej Seremet, ale jego starania w tej kwestii nie okazały się skuteczne – mówi mec. Pszczółkowski.

Także szef zespołu parlamentarnego ds. zbadania katastrofy smoleńskiej Antoni Macierewicz podkreśla, że niezbędne jest natychmiastowe sprowadzenie do Polski oryginałów czarnej skrzynki Tu-154M. – Nie ulega wątpliwości, że eksperci z Rosji i Polski badali materiały przedstawiane im przez MAK jako zgodne z oryginałem, tymczasem były to różne kopie – mówi Macierewicz. Polityk dodaje, że strona polska pracowała dotychczas wyłącznie na kopiach dostarczonych jej przez Rosjan.

Cały tekst w weekendowej "Gazecie Polskiej Codziennie"
Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: Gazeta Polska Codziennie


Wczytuję komentarze...

Co z odszkodowaniami od Niemiec za II Wojnę Światową? Coraz więcej Polaków popiera tę ideę

/ By nieznany - Apoloniusz Zawilski (1972) "Bitwy Polskiego Września" ("Battles of Polish September"), Warszawa: Nasza Księgarnia ISBN 83-218-0817-4 (current edition)

  

69 proc. badanych (wzrost o 15 punktów procentowych od października 2017 r.) uważa, że Polska powinna domagać się od Niemiec odszkodowań za straty poniesione podczas II wojny światowej, przeciwne jest 21 proc. (spadek o 15 punktów) - wynika z najnowszego sondażu CBOS.

CBOS w przeddzień 80. rocznicy wybuchu II wojny światowej zapytał Polaków o ich stosunek do ubiegania się o reparacje wojenne od Niemiec. Dodano, że poprzednio o tę kwestię pytano w październiku 2017 r., gdy temat ten powrócił do polskiej debaty publicznej za sprawą partii rządzącej.

Z badania wynika, że "w ciągu niemal dwóch lat, które upłynęły od poprzedniego badania, poparcie Polaków dla domagania się przez Polskę od Niemiec reparacji za straty poniesione podczas II wojny światowej znacząco wzrosło (o 15 punktów procentowych)".

[polecam:https://niezalezna.pl/284615-morawiecki-przypomnial-niemcom-o-reparacjach-wojennych-to-nie-jest-sprawiedliwe-nie-moze-tak-zostac]

W trzeciej dekadzie sierpnia 69 proc. badanych wyraziło opinię, iż Polska powinna domagać się od Niemiec reparacji (odszkodowań) za straty poniesione podczas II wojny światowej, z czego 42 proc. jest o tym zdecydowanie przekonanych. Przeciwna temu jest obecnie nieco ponad jedna piąta badanych (21 proc., od października 2017 r. to spadek o 15 punktów procentowych).

CBOS zauważył, że "tak jak poprzednio stosunek do kwestii domagania się przez Polskę reparacji wojennych od Niemiec za straty poniesione podczas II wojny światowej istotnie różnicuje przede wszystkim orientacja polityczna, a przede wszystkim deklarowane usytuowanie na osi lewica–centrum–prawica".

"Ubieganie się o reparacje popiera ogromna większość (88 proc.) osób deklarujących prawicowe poglądy polityczne, przy czym 61 proc. jest zdecydowanie za takim działaniem. Zwolennikami domagania się reparacji od Niemiec jest też większość badanych o poglądach centrowych (64 proc.) oraz respondentów niepotrafiących określić swoich poglądów na osi lewica–centrum–prawica (61 proc.)"

- wynika z badania CBOS.

[polecam:https://niezalezna.pl/288693-niemiecki-prezydent-nie-chce-debaty-na-temat-reparacji-dla-polski-jak-to-wytlumaczyl]

Z kolei respondenci identyfikujący się z lewicą częściej są natomiast przeciwnikami niż zwolennikami wysuwania roszczeń odszkodowawczych wobec Niemiec (48 proc. wobec 41 proc.). CBOS podkreślił, iż – w porównaniu z październikiem 2017 r. – poparcie dla domagania się przez Polskę reparacji wojennych od Niemiec wzrosło znacząco we wszystkich wyróżnionych grupach.

Badanie przeprowadzono metodą wywiadów bezpośrednich wspomaganych komputerowo (CAPI) w dniach 22–29 sierpnia 2019 roku na liczącej 974 osoby reprezentatywnej próbie losowej dorosłych mieszkańców Polski.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl