Z OSTATNIEJ CHWILI

Szef MON Mariusz Błaszczak podpisał umowę na dostarczenie Marynarce Wojennej kolejnych trzech niszczycieli min typu Kormoran II • • •

PO zapędza się w swoich atakach na rząd. Sakiewicz: Platforma uczy Polaków szkodzenia własnemu państwu

Próbuję znaleźć jakiś projekt w ostatnich miesiącach dobry dla Polski, którego politycy Platformy Obywatelskiej nie sabotowali. Doszli do momentu w którym wściekłość na rząd przenosi się na polskie państwo - powiedział redaktor naczelny "Gazety Polskiej" i "Gazety Polskiej Codziennie" Tomasz Sakiewicz na antenie TVP Info.

Marsz solidarnosci z uchodzcami Stop torturom na granicy fot. Maciej Luczniewski/Gazeta Polska

Na granicy z Białorusią w pobliżu Druskiennik zostały zamontowane pierwsze czterometrowe segmenty ogrodzenia, wyprodukowane w Polsce i Holandii – poinformował w środę litewski rząd. Dzieje się to bez sprzeciwu litewskich partii opozycyjnych.

Sytuacja zupełnie inaczej wygląda w Polsce. Partie opozycyjne mocno sprzeciwiają się idei budowy ogrodzenia na polskiej granicy z Białorusią. Tomasz Sakiewicz został zapytany o to, dlaczego w Polsce trudno o takie porozumienie w Polsce.

Szkodliwa działalność PO

- Cześć opozycji związana z Platformą Obywatelska była przeciwna temu projektowi mimo tego, że służyłby on Polsce. Próbuję znaleźć jakiś projekt w ostatnich miesiącach dobry dla Polski, którego oni by nie sabotowali. Doszli do momentu w którym wściekłość na rząd przenosi się na polskie państwo. Oni się już pogubili w tym. Mamy takich polityków, ale pewną grupę ludzi też za sobą ciągną. To jest bardzo niebezpieczne zjawisko, bo uczą ludzi szkodzenia swojemu państwu

- powiedział.

- Należy rozdzielać pewne rzeczy w polityce. Oni mają prawo obalić rząd, ale nie mają prawa utrudniać pracy rządowi, nie mają prawa utrudniać pracy państwa, bo państwo jest wspólne. Jest nasze, ich, dzieci i następnych pokoleń

- zaznaczył redaktor naczelny "Gazety Polskiej" i "Gazety Polskiej Codziennie".

Niebezpieczeństwo dla Europy

Tomasz Sakiewicz zwrócił uwagę, że w tej sprawie nie mówimy tylko o bezpieczeństwie Polski, ale i całej Europy. - Jeśli ta zapora na granicy puści, to pierwsze uderzenie pójdzie przez nas, ale na Niemcy.

- Mamy już pewną wiedzę, że razem z migrantami przenikają ludzie szkoleni w Rosji w posługiwaniu się środkami wybuchowymi, szkoleni w walce, w organizowaniu grup terrorystycznych, w organizowaniu oddziałów paramilitarnych. Po co to jest? Przecież nie po to, żeby budować wesołe miasteczko i strzelnicę ze śrutu, tylko po to, żeby zabijać ludzi, wysadzać budynki, robić krzywdę cywilom. Wiemy, jak działają terroryści. Oni nie atakują obiektów wojskowych  

- podkreślił. 

 


Źródło: Niezalezna.pl

Adrian Siwek
Wczytuję ocenę...
Wczytuję komentarze...



Zobacz więcej
Niezależna TOP 10
Wideo