Ustawa o sędziach pokoju. Kilkudniowa zwłoka

W piątek w Kancelarii Prezydenta mieliśmy ogłosić, że projekt ustawy ws. sędziów pokoju jest gotowy, ale na moją prośbę prezydent zgodził się na przesunięte tego ogłoszenia o parę dni - powiedział w czwartek Paweł Kukiz.

pixabay

Kukiz powiedział w Polsat News, że propozycje rozwiązań w sprawie wprowadzenia instytucji sędziów pokoju są już gotowe.

- Jutro mieliśmy ogłosić w Kancelarii Prezydenta, że projekt jest gotowy, ale na moją prośbę pan prezydent zgodził się przesunąć to ogłoszenie o parę dni z powodu niedyspozycji zdrowotnej pana prof. Piotra Kruszyńskiego, który był przewodniczącym zespołu pracującego nad projektem - poinformował Kukiz.

Dopytywany, czy projekt ws. sędziów pokoju będzie projektem prezydenckim odparł, że to jest projekt, który wyjdzie z Kancelarii Prezydenta. Dodał, że w pracach nad nim brało udział sporo osób z prezydenckiej kancelarii, wskazanych przez Andrzeja Dudę. Jak zaznaczył, zespołowi przewodniczył prof. Kruszyński, który jest współautorem Białej Księgi, tych głównych założeń ustawy o sędziach pokoju autorstwa Kukiz'15.

Według Kukiza wejście w życie ustawy będzie oznaczać prawdziwą reformę sądownictwa. Wyjaśnił, że sędziowie pokoju będą zajmowali się "sprawami mniejszego znaczenia z punktu widzenia interesów wspólnoty", czyli sprawami zagrożonymi karą do roku pozbawienia wolności, takimi gdzie przedmiot sporu jest wart do 10 tys. zł. Ale to jest - jak mówił - prawie 70 proc. spraw na wokandzie.

Nad rozwiązaniami dotyczącymi wprowadzenia w Polsce instytucji sędziów pokoju zespół w Kancelarii Prezydenta pod kierownictwem prof. Piotra Kruszyńskiego pracował od wiosny. Prezydencki zespół zainaugurował działalność po rozmowach lidera Kukiz'15 Pawła Kukiza z prezydentem Andrzejem Dudą, bowiem propozycja wprowadzenia instytucji sędziów pokoju to jeden ze sztandarowych projektów Kukiz'15.

Profesor Kruszyński powiedział przed kilkoma dniami, że zgodnie z założeniami sędzią pokoju może być absolwent wydziału prawa, nie musi odbyć aplikacji, ale konieczny jest trzyletni staż w zawodzie prawniczym, tzn. w kancelarii adwokackiej, radcowskiej, notarialnej albo trzyletni staż w organach samorządu terytorialnego, albo w organach administracji rządowej.

Dodał, że jeżeli dana osoba spełnia te kryteria, "to zostaje wciągnięta na listę kandydatów na sędziów pokoju, którą prowadzi Krajowa Rada Sądownictwa, a następnie musi być wybrana". Pytany, jak - według projektu - dokonywany będzie wybór sędziego pokoju, powiedział, że byłyby to wybory powszechne.

- Kandydat musiałby zebrać 10 tysięcy podpisów, a następnie, jeżeli jest taka potrzeba, bo to nie jest obligatoryjne, założyć komitet wyborczy złożony z 15 członków i poddać się weryfikacji wyborców

- mówił profesor.

Kwestią dyskutowaną - dodał Kruszyński - jest to, czy pierwsze wybory odbyłyby się w 2022, czy 2023 roku. Przekazał, że kadencja sędziego pokoju trwałaby sześć lat.

 

Źródło: PAP, niezalezna.pl

am
Wczytuję ocenę...
Wczytuję komentarze...



Zobacz więcej
Niezależna TOP 10
Wideo