Przerwać upiorne widowiska

Artur Walczak jest w stanie ciężkim po tym, jak na gali PunchDown 5 doznał uszkodzenia mózgu. Prokuratura wszczęła już w tej sprawie śledztwo.

„Ochrona zdrowia i życia uczestników gal PunchDown należy do naszych najważniejszych priorytetów” – napisali w oświadczeniu organizatorzy, co brzmi jak upiorny żart. Określili zdarzenie nieszczęśliwym wypadkiem wpisanym w ryzyko związane z tą dyscypliną sportu.

Czy jednak okładanie rywala dłonią po twarzy bez możliwości obrony można nazwać sportem? To w istocie prosta droga do kalectwa lub śmierci. Gale MMA z udziałem internetowych celebrytów, rosnąca popularność walk na gołe pięści czy slap fighting (policzkowanie przeciwnika) prowokują do postawienia pytań nie tylko o granice sportowej rywalizacji, lecz także ślepego dążenia do organizowania widowisk, które służą tylko nabijaniu kabzy.
 

 

Źródło:

Leszek Galarowicz
Wczytuję ocenę...
Wczytuję komentarze...



Zobacz więcej
Niezależna TOP 10
Wideo