Koronawirus zaatakował popularny hiszpański kurort

W popularnym wśród zagranicznych turystów kurorcie Benidorm na wschodzie Hiszpanii, występuje ognisko koronawirusa - wynika z danych służb medycznych kraju. Ich kierownictwo obawia się nasilenia epidemii wobec faktu, że liczba lotów i miejsc wykupionych przez turystów już przekracza poziom sprzed pandemii.

pixabay

Jak odnotował powołujący się na medyczne statystyki dziennik “ABC”, w Benidormie poziom zakażeń przekracza już poziom 286 na 100 tys. osób. Dla porównania w skali ogólnokrajowej wskaźnik ten to 49,3 zakażenia na 100 tys. osób.

Władze medyczne wspólnoty autonomicznej Walencji, w której leży Benidorm, szacują, że ponad 53 proc. infekcji dotyczy obcokrajowców, głównie obywateli Wielkiej Brytanii, masowo wypoczywających w tym kurorcie.

Tymczasem jak wynika z danych opublikowanych przez spółkę Aena, odpowiedzialną za lotniska w Hiszpanii, w najbliższych miesiącach należy się spodziewać w kraju masowego napływu turystów, a liczba połączeń lotniczych i pasażerów będzie wyższa niż przed pandemią.

Statystyki cytowane m.in. przez dziennik “El Independiente” dowodzą, że liczba lotów do i z Hiszpanii między październikiem 2021 r. a kwietniem 2022 r. będzie wyższa o 2,3 proc., a pasażerów o 4,2 proc. wobec okresu październik 2019 r. - kwiecień 2020 r.

Największy, ponad 10-procentowy wzrost liczby połączeń dotyczy archipelagów Wysp Kanaryjskich i Balearów, a także Madrytu oraz Barcelony.

 

Źródło: PAP, Niezalezna.pl

as
Wczytuję ocenę...
Wczytuję komentarze...



Zobacz więcej
Niezależna TOP 10
Wideo