Nowy trener Legii zabrał głos przed meczem Pucharu Polski: "Wiadomo, że tutaj trzeba wygrywać"

Marek Gołębiewski, który w poniedziałek zastąpił Czesława Michniewicza na stanowisku trenera Legii Warszawa, zadebiutuje w roli szkoleniowca mistrzów Polski pucharowym spotkaniem ze Świtem Skolwin Szczecin. "Wiadomo, że w Legii trzeba wygrywać każdy kolejny mecz" - powiedział na konferencji prasowej Gołębiewski.

Trener Marek Gołębiewski po raz pierwszy poprowadzi piłkarzy Legii Warszawa
fot. Mateusz Kostrzewa/Legia.com

Piłkarze Legii Warszawa od poniedziałku mają nowego trenera. Po serii czterech porażek z rzędu w PKO BP Ekstraklasie mistrz Polski rozstał się z Czesławem Michniewiczem, którego zastąpił dotychczasowy szkoleniowiec rezerw drużyny z Łazienkowskiej - Marek Gołębiewski.

Wszystko co powiem teraz, musi mieć odzwierciedlenie na boisku. Nie chcę teraz obiecywać, jak będzie grała Legia. Na pewno zespoły, które teraz prowadziłem nie były aż tak renomowane. Zawsze jednak starałem się grać piłkę ofensywną, wysokim pressingiem. Legia musi grać odważnie, widowiskowo i dla kibiców. Wszystko jednak rozstrzygnie się na boisku. Chcę, żeby zawodnicy zrozumieli to, jak mamy grać, a następnie przełożą to na plac

- zapowiedział Gołębiewski, który zadebiutuje na ławce trenerskiej Legii w spotkaniu 1/16 finału Pucharu Polski przeciwko Świtowi Skolwin Szczecin (czwartek 28. października o godzinie 14:00).

Gołębiewski wyprowadzi Legię z dołka?

Mistrz Polski fatalnie spisuje się w tym sezonie w Ekstraklasie. Legia znajduje się na 15. miejscu w tabeli - tuż nad strefą spadkową i mimo dwóch meczów zaległych ma już olbrzymią stratę do prowadzącego Lecha Poznań - aż 18 punktów.

Zastałem drużynę, która chce wyjść z tego dołka. Widzę po piłkarzach, że mają świadomość miejsca, w którym jesteśmy, ale też wielkości drużyny, w której się znajdują. Musimy pokazać, że jesteśmy gotowi na wyzwania. Trzeba wyczyścić głowy, a najlepiej to zrobić przez serię zwycięstw

- mówi Gołębiewski.

Nowy trener odniósł się także do pojawiających się w niektórych mediach plotkach o kłopotach z dyscypliną w zespole. Niektórzy piłkarze mistrza Polski mieli imprezować na mieście i nadużywać alkoholu.

Słyszałem o plotkach. Wiele rzeczy można powiedzieć, ale na pewno nie to, że zawodnicy Legii się źle prowadzą. Proszę mi uwierzyć – to są profesjonaliści, którzy wiedzą, w jakim miejscu się znajdują.

Gołębiewski liczy na powrót do zdrowia Artura Boruca. Doświadczony bramkarz Legii od dłuższego czasu zmaga się z kłopotami zdrowotnymi.

Artur Boruc jest żywą legendą klubu. Rozmawiałem z nim pierwszego dnia. Myślę, że Artur będzie do dyspozycji sztabu za około 14-20 dni. Bardzo bym sobie tego życzył, aby ten zawodnik dołączył do nas jak najszybciej.

Sportowy cel Legii

Nie mam określonych celów. Wiadomo, że w Legii trzeba wygrywać każdy kolejny mecz. To jest zadanie, które postawił przede mną prezes Dariusz Mioduski. Ja nie chcę wybiegać w przyszłość. Twardo stąpam po ziemi. Pokora i praca – to dwie najważniejsze dla mnie cechy. Wiem gdzie jestem i czego ode mnie oczekują ludzie. Będę starał się dobierać jak najlepszych zawodników i w każdym spotkaniu walczyć o trzy punkty

- mówi nowy szkoleniowiec Legionistów.

 

 

Źródło: niezalezna.pl

#Legia Warszawa #piłka nożna #Marek Gołębiewski

Janusz Milewski
Wczytuję ocenę...
Wczytuję komentarze...



Zobacz więcej
Niezależna TOP 10
Wideo