Czy warto zabierać psa do pracy? Jak zwierzak w biurze wpływa na samopoczucie?

Od dawna znamy korzyści, jakie dla rodziny przynosi dobrze przystosowany pies, kot lub inne zwierzę domowe. A co z sytuacją, kiedy zwierzę towarzyszy nam w biurze? Czy ma to wpływ na naszą pracę i związane z nią samopoczucie?

WLMedia.pl, mat. pras.

Badania pokazują, że 30% ludzi każdego dnia w pracy czuje się sfrustrowanych, zestresowanych lub zaniepokojonych. Stres prowadzi do wydzielania hormonów walki i ucieczki, takich jak kortyzol i adrenalina. W świecie przyrody jest to dobra rzecz, ale w miejscu pracy prowadzi do chronicznego stresu i wysokiego ciśnienia krwi.

Pandemia przyniosła modę na posiadanie psów. Ze względu na czas spędzany w domu podczas pracy zdalnej sytuacja była prosta dla wszystkich. Po zakończeniu lockdownów zaczęły się pojawiać pytania do pracodawców o możliwość zabrania psa do biura. Byłoby to dobre rozwiązania zarówno dla czworonoga i właściciela, ale nie zawsze jest to możliwe.
- tłumaczy Agata Kapturzak, ekspert serwisu drpetcare.pl.

Pies dobry na stres

Istnieje wiele dowodów na to, że zwierzęta w domu i w biurze mogą ograniczać poziom odczuwanego stresu. Kontakt z psem poprzez głaskanie i pieszczoty obniża poziom kortyzolu i zwiększyć poziom oksytocyny (uwalniana jest np. podczas seksu). 

Oksytocyna wydzielana podczas głaskania, daje efekt uspokajający. Badanie przeprowadzone w 2019 roku przez brytyjski University of Lincoln wykazało, że pracownicy, którzy często przyprowadzali psy do biura odnotowali o 22% wyższe zadowolenie z warunków pracy, większe zaabsorbowanie pracą (o 33,4%) i ogólny wzrost zaangażowania (o 14,4%).

Dlaczego zwierzak w biurze, to nie zawsze dobry pomysł?

Dobrze ułożony pies przyniesie nam korzyści w biurze, ale źle wychowany może przynieść problemy. Na przykład ugryzienie współpracownika z pewnością podniesie wszystkim poziom adrenaliny i kortyzolu, a także będzie bolesne i dezorientujące. 

Niektórzy z nas są uczuleni na zwierzęta domowe, co może prowadzić do ataków astmy. Wybór psów, które są wpuszczane do firmy powinien być więc starannie przemyślany. Psy, które są bojaźliwe są o wiele bardziej skłonne do ugryzienia. A rasy takie jak rottweilery, mogą wywoływać strach. 
- wyjaśnia Agata Kapturzak, ekspert serwisu drpetcare.pl.

 

 

Źródło: Niezalezna.pl, WLMedia.pl

MaŁu
Wczytuję ocenę...
Wczytuję komentarze...



Zobacz więcej
Niezależna TOP 10
Wideo