Dysonans poznawczy

Wyborcy opozycji nie mają lekko – liberalne autorytety szybko przemijają. I tak prof. Marcin Matczak, prawnik znany z zajadłej krytyki reformy wymiaru sprawiedliwości, bywalec opozycyjnych manifestacji, a prywatnie ojciec rapera Maty, udzielił ostatnio wywiadu. Narzeka, że trudno mu znaleźć młodych prawników chcących pracować 16 godzin dziennie.

To pokazuje, jakiej Polski chce PO i sprzyjające jej elity, które przez lata czerpały korzyści z wyzysku młodych ludzi mamionych liberalnymi wizjami kariery, w której każdy dzięki ciężkiej pracy może osiągnąć sukces, a państwo tylko przeszkadza. Ale to dzięki rządowi PiS młodzi mogą czuć się bezpiecznie na rynku pracy za sprawą rosnącej płacy minimalnej czy minimalnej stawki godzinowej, które zakończyły patologie, z jakimi zderzali się rozpoczynający aktywność zawodową. Samozwańczy obrońcy konstytucji nie widzą sprzeczności w obronie praw obywatelskich przy jednoczesnym wykorzystywaniu uprzywilejowanej pozycji w relacjach zawodowych, szczególnie gdy wielu z nich zawdzięcza ją poprzedniemu systemowi i niesprawiedliwej transformacji. Ale to tylko jeden z intelektualnych i moralnych kompromisów, jakich musi dokonywać wyborca PO i jej przystawek.
 

 

 

Źródło:

#Gazeta Polska Codziennie

Michał Moskal
Wczytuję ocenę...
Wczytuję komentarze...



Zobacz więcej
Niezależna TOP 10
Wideo