Premier o kryzysie energetycznym Europy. „Jego istnienie ma dwa praźródła”

- Najważniejszym tematem szczytu Rady Europejskiej były ceny energii oraz kryzys na rynkach energetycznych i gazowych. Jego początki wzięły się z dwóch praźródeł, wzięły się z nadmiernej zależności od Rosji i Gazpromu - powiedział podczas konferencji prasowej po szczycie RE premier Mateusz Morawiecki.

Twitter.com/Kancelaria Premiera (@PremierRP)

Podczas konferencji prasowej po zakończonym szczycie Rady Europejskiej premier Morawiecki zaznaczył, że jego najważniejszym tematem były rosnące ceny energii w Europie i kryzys na rynkach energetycznych.

Wskazał, że kryzys ten ma "dwa praźródła".

- Pierwsze źródło to nadmierna zależność na rynku gazu od Gazpromu. Przestrzegałem przed tym wielokrotnie, więc satysfakcja, którą mam jest bardzo gorzka

 - powiedział szef rządu. - Dyktat cenowy, jakim jest posługiwanie się przez Rosję błękitnym paliwem, posługiwanie się przez prezydenta Putina gazem jest niestety faktem - dodał premier.

Jego zdaniem właśnie to było powodem wzrostu cen gazu i wpłynęło na wzrost cen energii w Europie. Jak zaznaczył, ten kryzys wpływa na wiele innych sektorów, bo "cena energii wpływa na krańcową cenę wielu produktów".

Jak dodał Morawiecki, to z kolei oznacza, że konkurencyjność przemysłu różnych krajów europejskich słabnie, co z kolei wpływa na spadek możliwości sprzedaży na rynkach światowych.

- To jest bardzo poważny problem, bo będzie w najbliższych miesiącach przekładało się na znikające miejsca pracy w Europie

 - powiedział szef rządu.

- Tą drugą przyczyną jest spekulacja na rynku uprawnień do emisji CO2, tzw. rynku ETS. Ta spekulacja spowodowała gwałtowny wzrost ceny uprawnień do emisji w ostatnich 12-18 miesiącach

- dodał.

Podczas dzisiejszej konferencji szefowa Komisji Europejskiej, Ursula von der Leyen zapowiedziała, że Bruksela zbada możliwość utworzenia strategicznej rezerwy gazowej i wspólny zakup błękitnego paliwa. 

- Równolegle przeprowadzimy ocenę działania rynku gazu i energii elektrycznej oraz rynku ETS. (...) Jest oczywiste, że potrzebujemy więcej energii ze źródeł odnawialnych

 - dodała

 


Źródło: niezalezna.pl, PAP

md
Wczytuję ocenę...
Wczytuję komentarze...



Zobacz więcej
Niezależna TOP 10
Wideo