Znany antydepresant ma pewien skutek uboczny. Może uratować wzrok

Naukowcy odkryli, w jaki sposób można zapobiegać zwyrodnieniu plamki żółtej, które prowadzi do pogorszenia lub całkowitej utraty widzenia i występuje często wraz z wiekiem. Z najnowszych badań wynika bowiem, że skuteczny w tej kwestii okazał się pewien antydepresant.

Zdjęcie autorstwa David Selbert z Pexels

Naukowcy z University of Virginia School of Medicine zaobserwowali, że fluoksetyna, stosowana w leczeniu zaburzeń depresyjnych, skutecznie spowalnia rozwój tzw. suchej postaci zwyrodnienia plamki żółtej (dotyczącej blisko 90 proc. chorych). 

Wykazały to badania laboratoryjne oraz na modelu zwierzęcym, podczas których testowano skuteczność fluoksetyny i ośmiu innych antydepresantów. Analiza baz danych dotyczących ponad 100 mln Amerykanów po 50. roku życia potwierdziła, że u osób przyjmujących fluoksetynę zwyrodnienie plamki żółtej występowało znacznie rzadziej. 

Zdaniem badaczy fluoksetyna, należąca do selektywnych inhibitorów wychwytu zwrotnego serotoniny (SSRI), zapobiega zwyrodnieniu wiążąc się z inflamasomami, tj. wewnątrzkomórkowymi kompleksami białkowymi inicjującymi procesy zapalne. Inflamasom NLRP3-ASC stymuluje procesy zwyrodnieniowe w siatkówce oka. 

Zwyrodnienie plamki żółtej jest najczęstszą przyczyną utraty widzenia u osób po 50. roku życia. Dotyka ono około 200 mln ludzi na świecie. Obecnie nie ma leku, który pozwalałby skutecznie zwalczać tę chorobę.

Autorzy mają nadzieję, że badania kliniczne w grupie pacjentów ze zwyrodnieniem plamki żółtej potwierdzą skuteczność fluoksetyny.
 

 

Źródło: niezalezna.pl, PAP

redakcja
Wczytuję ocenę...
Wczytuję komentarze...



Zobacz więcej
Niezależna TOP 10
Wideo