Sędziowie pokoju odciążą wymiar sprawiedliwości? „Pewne rzeczy przyspieszyłyby od ręki”

Prezydencki zespół ds. sędziów pokoju zakończył prace. - Po wejściu w życie tych przepisów pewne rzeczy przyspieszyłyby od ręki - uważa doradca prezydenta RP Paweł Mucha. - Sędziowie, którzy mieli do tej pory sprawy drobne, mogliby się zająć sprawami poważniejszymi, bo te drobne trafią do sędziów pokoju - wskazuje.

Sędziowie pokoju już wkrótce będą orzekać w sprawach karnych i cywilnych?
Filip Blazejowski/Gazeta Polska

Projekt ustawy o sędziach pokoju trafił już na biurko prezydenta Andrzeja Dudy. W przyszłym tygodniu prawdopodobnie zostanie zaprezentowany - poinformowali przedstawiciele Kancelarii Prezydenta.

Prezydencki doradca Paweł Mucha, który gościł dziś w "Sygnałach Dnia" radiowej Jedynki, podkreśla, że liczy na odpowiedzialną i rzeczową dyskusję ze strony opozycji nad tymi projektami.

- Mam takie przekonanie, że jeżeli wprowadzamy instytucję, która w polskim prawie funkcjonowała i która cieszy się ogromnym poparcie społecznym, to ja liczę na to, że opozycja będzie się w tej sprawie zachowywać odpowiedzialnie. Liczę na to, że będzie to decyzja merytoryczna, bo mówimy o zmianach, które mogą poprawić stan polskiego wymiaru sprawiedliwości. Jeżeli będziemy wybierać sędziów, które będą się cieszyć zaufaniem społecznym, to będziemy odbudowywać zaufanie do wymiaru sprawiedliwości

- podkreślił w rozmowie z Katarzyną Gójską.

Mucha dodał, że wprowadzenie sędziów pokoju przyspieszy czas postępowania. W jego opinii, nie trzeba będzie zmieniać Konstytucji RP.

- Jeżeli wkomponujemy instytucję sądu pokoju w wymiar sądownictwa powszechnego to w moim przekonaniu, jesteśmy w tych ramach konstytucyjnych. Tego rodzaju propozycja miałaby taki kształt, że w moim przekonaniu nie wymuszałaby zmiany Konstytucji

- zaznaczył. 

Szczegóły poznamy dopiero, jak projekt trafi do Sejmu. Ale już teraz Paweł Mucha zaznaczył, że sprawy, w którymi orzekaliby wybierani przez mieszkańców sędziowie pokoju, byłyby to "drobne sprawy cywilne i karne"

- Jeżeli pan prezydent zdecyduje, że kierujemy te projekty do prac parlamentu, to chcielibyśmy wprowadzić merytoryczną dyskusję. Jesteśmy otwarci, żebyśmy te kwestie szczegółowe omówić jeszcze dalej w parlamencie

- dodał prezydencki doradca.

"Na ile to może odciążyć polski wymiar sprawiedliwości? Jaka to liczba spraw?" - zapytała Katarzyna Gójska. Mucha odpowiedział:

Po wejściu w życie tych przepisów pewne rzeczy przyspieszyłyby od ręki. Istotne odjęcie tych spraw z zakresu właściwości dotychczasowej Sądów Rejonowych, bo sędziowie, którzy mieli do tej pory sprawy drobne, mogliby się zająć sprawami poważniejszymi, bo te drobne trafią do sędziów pokoju. To byłaby pierwsza od dziesięcioleci tak istotna zmiana, która mogłaby się wprost przekładać na przyspieszenie rozpoznania spraw. 

 



Źródło: PR 1, niezalezna.pl

 

#Paweł Mucha

Michał Kowalczyk
Wczytuję ocenę...
Wczytuję komentarze...
Zobacz więcej
Niezależna TOP 10
Wideo