Coś popijał, więc wpadł w oko policji. Nieoczekiwany finał interwencji

Policjanci zatrzymali kierowcę, który w Piekarach Śląskich po pijanemu prowadził miejski autobus - badanie wykazało, że miał w organizmie prawie 1,5 promila alkoholu. 59-latek stracił już prawo jazdy, o jego dalszym losie zadecyduje prokuratura i sąd.

Zdjęcie ilustracyjne
pixabay.com

Kierującego autobusem miejskim policjanci z piekarskiej drogówki zatrzymali na ul. Wyszyńskiego we wtorek po południu.

- Chwilę wcześniej zauważyli, jak kierowca coś pije i podejrzewając, że może to być alkohol, zatrzymali pojazd do kontroli. Pomimo tego, że napojem, który pił kierowca, był "energetyk", badanie alkomatem wykazało w organizmie 59-latka prawie 1,5 promila alkoholu

– podała w czwartek Komenda Miejska Policji w Piekarach Śląskich.

Autobusem podróżował w tym czasie jeden pasażer. Policjanci zatrzymali kierowcy prawo jazdy, a o jego dalszym losie zadecyduje teraz prokurator i sąd.

Policja przypomina, że kierowanie pojazdem w stanie nietrzeźwości jest przestępstwem, zagrożonym karą do 2 lat więzienia. Wobec sprawcy sąd orzeka zakaz prowadzenia pojazdów na minimum 3 lata i świadczenie pieniężne na rzecz Funduszu Pomocy Pokrzywdzonym oraz Pomocy Postpenitencjarnej w kwocie nie niższej niż 5 tys. zł.

 

Źródło: PAP, niezalezna.pl

#pijany kierowca

mk
Wczytuję ocenę...
Wczytuję komentarze...



Zobacz więcej
Niezależna TOP 10
Wideo