Odporność zbiorowa? Włoski ekspert: "Należy zapomnieć"

We Włoszech walka z koronawirusem kolejny raz spędza sen z powiek ekspertom. Szef włoskiego Instytutu Służby Zdrowia Silvio Brusaferro podkreślił, że najważniejsze jest maksymalne ograniczenie szerzenia się koronawirusa i zakażeń. - Należy zapomnieć o dążeniu do odporności zbiorowej, cele są inne - powiedział.

Zdjęcie ilustracyjne
pixabay.com

W wywiadzie dla dziennika "La Stampa" Brusaferro, który jest rzecznikiem komitetu doradców rządu, wyjaśnił:

"Zbiorowa odporność rozumiana jako poziom uodpornienia, który wyzerowuje krążenie wirusa, nie jest celem, jaki możemy sobie postawić w przypadku SARS-CoV-2"

Ekspert zapowiedział, że jeśli krzywa zakażeń będzie dalej spadać w następnych tygodniach, to rozważy się w kraju możliwość złagodzenia restrykcji przeciwepidemicznych. Obecnie są one najbardziej surowe w Europie: przepustka Covid-19 wymagana jest we wszystkich miejscach pracy, a także w placówkach kultury, obiektach sportowych, na dyskotekach i w zamkniętych salach barów oraz restauracji, na zbiorowych imprezach.

Odnosząc się do wysokiego wzrostu zakażeń notowanego w Wielkiej Brytanii Brusaferro stwierdził: "To potwierdza, że nie wystarcza wyszczepienie jako ochrona immunologiczna".

- Potrzebne jest zachowanie środków w celu ograniczenia zakażeń, jak stosowanie maseczek i dystansu

 - dodał.

We Włoszech po dwóch dawkach szczepionki jest 81 procent ludności.

 

Źródło: PAP, niezalezna.pl

#koronawirus

mk
Wczytuję ocenę...
Wczytuję komentarze...



Zobacz więcej
Niezależna TOP 10
Wideo