Paweł Zalewski żegna się z Platformą Obywatelską

Sąd Koleżeński PO nie zajmie się sprawą wykluczenia Pawła Zalewskiego z partii. Poseł postanowił wycofać swoje odwołanie od czerwcowej decyzji zarządu PO w tej sprawie. W liście do członków Platformy definitywnie żegna się z ugrupowaniem.

Krzysztof Sitkowski

Sąd Koleżeński PO miał zająć się odwołaniem Zalewskiego we wtorek wieczorem, jednak - jak nieoficjalnie dowiedziała się PAP - polityk wycofał swój wniosek. Skierował też list do niedawnych koleżanek i kolegów z partii, w którym postanowił definitywnie pożegnać się z partią.

- "Drodzy członkowie i wyborcy Platformy Obywatelskiej, po pięciu miesiącach od wykluczenia mnie z Platformy Obywatelskiej przez Zarząd Krajowy, postanowiłem wycofać moje odwołanie do Sądu Koleżeńskiego od tej decyzji. Chcę podziękować Wam, za zaufanie i życzliwość, którą czułem na każdym kroku mojej działalności. Wasze zaangażowanie w obronę wspólnych wartości dawało mi motywację w szczególnie trudnych, ostatnich latach"

- napisał Zalewski w liście.

Podziękował też liderowi PO Donaldowi Tuskowi za zaproszenie go w 2009 roku do partii. - "Liczę, że jego przywództwo w Platformie będzie ważnym czynnikiem prowadzącym do zjednoczenia opozycji przed najbliższymi wyborami parlamentarnymi" - dodał poseł, który od czerwca pracuje w Sejmie jako niezrzeszony.

Podziękowania skierował też do byłego szefa PO Grzegorza Schetyny "za ostatnie lata współpracy". - "Myślę, że z perspektywy czasu będzie można sprawiedliwie ocenić jego kadencję, przez pryzmat wyniku wyborczego w 2019 roku i sukces koalicji senackiej. Cieszę się, że w tych działaniach mogłem uczestniczyć" - podkreślił Zalewski.

Dodał, że jest wdzięczny koleżankom i kolegom, z którymi mógł współpracować, odpowiadając za sprawy zagraniczne w Gabinecie Cieni PO.

- "Dzięki ich wysokim kompetencjom, wiele się wówczas nauczyłem"

- zaznaczył polityk.

Zapowiedział, że będzie kontynuował pracę w Sejmie, służąc swym wyborcom. - "Liczę na dobrą współpracę z członkami i posłami PO. Będę zabiegał o głosy tych, którzy wspierali w ostatnich wyborach PiS, lecz dostrzegają istotne problemy, które wywołuje obecny rząd. Wierzę Polskę. Silną w Europie, nowoczesną, a zarazem szanującą tradycję. Do zobaczenia!" - napisał Zalewski. 

 

Źródło: PAP, Niezalezna.pl

as
Wczytuję ocenę...
Wczytuję komentarze...



Zobacz więcej
Niezależna TOP 10
Wideo