Tusk i Grodzki jednym głosem o debacie w PE

Europa dostrzegła, że Polska to nie PiS. To szansa, że fundusze na odbudowę dotrą do Polski – powiedział lider PO Donald Tusk po debacie w Parlamencie Europejskim na temat praworządności w Polsce. W identycznym tonie wypowiedział się także marszałek Senatu, Tomasz Grodzki.

fot. Zbyszek Kaczmarek/Gazeta Polska

Szef PO powiedział we wtorek na konferencji prasowej w Sejmie, że "cała Europa dostrzegła, że PiS to nie jest Polska, że Polacy w większości mają zupełnie inny pogląd na niezawisłe sądy, na wolne media, na obecność Polski w Europie niż rządzący PiS".

- To też nasz atut. Dzięki temu jest szansa, że do Polski ten strumień pieniędzy na ratowanie gospodarki po pandemicznej zapaści dotrze

 - podkreślił Tusk.

Lider PO ocenił, że "ci wszyscy, którzy naciskali na PiS, dzisiaj mogą mieć jakąś niepełną, ale satysfakcję".

W identycznym tonie wypowiedział się dziś podczas konferencji w Toruniu innych lider PO, marszałek Senatu, Tomasz Grodzki. Według niego, dziś w Parlamencie Europejskim ludzie przekonali się, że "PiS to nie Polska, a Polska to nie PiS".

- To było bardzo ważne. Wszyscy liczyli, że pan premier wykaże się pewną koncyliacją. A jemu dopiero pod koniec wystąpienia przez usta, przez zęby przeszła uwaga, że trzeba będzie Izbę Dyscyplinarną (Sądu Najwyższego) zlikwidować - podkreślił Grodzki na konferencji prasowej w Toruniu.

- Z drugiej strony premier Morawiecki i my wszyscy zobaczyliśmy, że Bruksela nie jest naszym wrogiem, że PE nie jest naszym wrogiem. Zobaczyliśmy, że jesteśmy członkami wspólnoty, która docenia nasze wysiłki w budowaniu wolności bloku wschodniego, która docenia rolę Polski i po prostu się martwi, że zaczynamy zbaczać ze ścieżki, która najpierw nas zaprowadziła na pozycję niemal jednego z liderów UE, a teraz (Polska) wyprowadzana jest na Wschód

 - zauważył marszałek Senatu.

 

Źródło: niezalezna.pl, PAP

md
Wczytuję ocenę...
Wczytuję komentarze...



Zobacz więcej
Niezależna TOP 10
Wideo